Do portfela giełdowej spółki prowadzącej placówki KFC i Pizza Hut dołączy sieć 11 chińskich lokali (marki Blue Frog i KABB). Stanie się tak za sprawą przejęcia pakietu kontrolnego w spółce Blue Horizon za około 20 mln USD. Transakcja ma zostać zamknięta do końca tego roku. Jej realizacja będzie zależeć m.in. od pozytywnego efektu due diligence.
Oczekiwane przychody i EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) Blue Horizon w 2012 r. mają wynieść odpowiednio 33,4 mln USD oraz 4,6 mln USD.
Szansa dla La Tagliatelli
Zarząd AmRestu podkreśla, że dzięki realizowanemu przejęciu grupie będzie łatwiej rozwijać się w Azji. Mowa tu przede wszystkim o wprowadzaniu na nowe rynki hiszpańskiej sieci La Tagliattela.
– Zwiększenie ekspozycji na dynamicznie rosnących rynkach z ogromnym potencjałem należy uznać za rozsądne posunięcie. Do takich zaliczamy chiński. Przejęcie przez AmRest sieci lokali w Państwie Środka pozwoli spółce pozyskać dodatkowe know-how, które będzie wykorzystywała w przyszłości – komentuje Marek Czachor, analityk Erste Securities.
Z kolei Włodzimierz Giller z DM PKO BP transakcję ocenia neutralnie. – Przy założeniu braku długu netto wskaźnik EV/EBITDA dla transakcji to około 8,5, czyli blisko wyceny?samej spółki AmRest – zauważa.
Kurs testuje nowe szczyty
W miniony piątek kurs AmRestu dobił do absolutnego maksimum na poziomie 91,9 zł. Informacja o przejęciu w Chinach nie spotkała się z euforią ze strony inwestorów. Wczoraj po południu akcje lekko traciły na wartości i kosztowały 91,5 zł.
Rok temu papiery AmRestu wyceniano na niespełna 60 zł. Od tego czasu zdrożały o 53?proc. Jeszcze na początku roku nic nie zwiastowało takiej zwyżki. Impulsem okazała się informacja o sprzedaży amerykańskiej sieci Applebee's. Analitycy podkreślali, że dzięki tej transakcji AmRest pozbędzie się balastu, który obniżał marże. Jednocześnie spadło zadłużenie spółki i dostała spory zastrzyk gotówki (ponad 80 mln USD). Wynik tej transakcji pojawi się w sprawozdaniu za IV kwartał. Na koniec września AmRest miał 42,9 mln zł zysku netto, przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej.
Rozwój nie spowolni
W całym 2012 r. AmRest ma otworzyć około 75 nowych lokali. Plan na 2013 r. to 80 otwarć. Spółka deklaruje, że przejęcie w Chinach nie spowoduje spowolnienia tempa rozwoju. Jednocześnie w grę wciąż wchodzą przejęcia.
Kilka dni temu Bloomberg, powołując się na gazetę „Hurriyet" podał, że AmRest stara się o kupno sieci Pizza Hut i KFC w Turcji. Z naszych informacji wynika jednak, że w tych negocjacjach AmRestu już od kilku tygodni nie ma. Rynek turecki nadal uważa za bardzo atrakcyjny. Jednak w tym przypadku cenę oczekiwaną przez sprzedającego uznał za zbyt wysoką.
katarzyna.kucharczyk@parkiet.com
Pytania do Wojciecha Mroczyńskiego, członka zarządu AmRestu
Przejęcie w Chinach ma kosztować ok. 20 mln USD. W jaki sposób zamierzacie sfinansować transakcję?
Nie będzie z tym problemów. Mamy pieniądze ze sprzedaży sieci w USA – ponad 80 mln dolarów.
Czy przejmowane w Chinach lokale są rentowne?
Oczywiście. Tamtejszy biznes jest zyskowny i ma bardzo dobre perspektywy rozwoju. Te marki cieszą się tak dobrą opinią, że deweloperzy sami przychodzą z propozycjami lokalizacji. A w branży restauracyjnej różnie z tym bywa. Ponadto spodziewamy się, że dzięki tej transakcji Chiny staną się dla AmRestu platformą do dalszej ekspansji, w tym do otwierania lokali pod marką La Tagliatella.
Czy przejęcie w Chinach spowoduje, że rozwój organiczny AmRestu w przyszłym roku zwolni?
Nie, nasze dotychczasowe plany są aktualne.
Branża mocno narzeka na spowolnienie. Czy również je odczuwacie?
Na pewno sytuacja nie jest różowa. Widzimy spowolnienie w naszym flagowym brandzie, czyli KFC. Jednak daleki jestem od tego, aby zakładać mocno pesymistyczne scenariusze dla branży. Potrzebne są impulsy do ożywienia. Optymizmem napawa obserwowany ruch w górę na rynku kapitałowym.
Wracając do tegorocznej sprzedaży Applebee's w USA – czy wynik na tej transakcji jest już uwzględniony w sprawozdaniach grupy?
Nie, zostanie zaksięgowany w czwartym kwartale. Na razie nie mogę ujawnić konkretów.
Ale zgodnie z oczekiwaniami będzie to zysk?
Tak.