Reklama

Sfinks ma na oku inne restauracje

Niezrealizowana ostatecznie transakcja zakupu Da Grasso wcale nie zamyka tematu akwizycji. Przejęcie sieci pizzerii dałoby jednak Sfinksowi możliwość rozwoju franczyzy oraz przyczyniłoby się do wzrostu obrotów.
Sylwester Cacek, prezes Sfinksa, podkreśla, że Da Grasso nie było jedyną analizowaną firmą do przeję

Sylwester Cacek, prezes Sfinksa, podkreśla, że Da Grasso nie było jedyną analizowaną firmą do przejęcia. – Możliwości ewentualnych przejęć w branży jest wiele – twierdzi Cacek.

Foto: Archiwum

Kolejna próba przejęcia przez Sfinksa sieci pizzeri Da Grasso zakończyła się niepowodzeniem. W 2010 r. spółka zrezygnowała z akwizycji, ponieważ pizzerie wymagały restrukturyzacji. Co nie zagrało tym razem?

– Byliśmy zainteresowani przejęciem Da Grasso, jednak druga strona uznała, że nie będzie kontynuować negocjacji. Motywy nie do końca są dla nas jasne – mówi Sylwester Cacek, prezes Sfinksa. Twierdzi jednak, że kwestia konsolidacji pozostaje dla Sfinksa tematem otwartym. – Możliwości ewentualnych przejęć w branży jest wiele i mamy już w dużej mierze rozpoznany rynek w tym zakresie. Na ten moment nie prowadzimy innych rozmów, gdyż był to czas zarezerwowany na negocjacje z Da Grasso – dodaje Cacek.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama