Dariusz Miłek (z lewej) oddaje fotel prezesa Marcinowi Czyczerskiemu odpowiedzialnemu za finanse.
Nawet o 2,23 proc., do 187,6 zł rósł w piątek kurs akcji obuwniczej grupy CCC z Polkowic, po tym jak dzień wcześniej nieoczekiwanie poinformowała ona o planowanej zmianie prezesa.
Analitycy: zrozumiała decyzja założyciela
Dojdzie do niej w kwietniu. Kierujący firmą od lipca 2002 r. założyciel – Dariusz Miłek – oddaje stery dotychczasowemu wiceprezesowi Marcinowi Czyczerskiemu. Sam zaś przejdzie do rady nadzorczej.
W pierwszy piątek marca rano przedsiębiorca rozmawiał na ten temat z analitykami z biur maklerskich. Wyjaśnienie miało być proste: Miłek chce nadal poświęcać zawodowy czas CCC, widzi potrzebę większego zaangażowania w budowę strategii produktowej grupy, a na to potrzeba czasu.
Konrad Księżopolski, szef analityków w Haitong Banku, nie szuka w decyzji przedsiębiorcy drugiego dna.
– Rozumiem przesłanki za tym stojące. Grupa CCC w ostatnim czasie dość mocno się rozbudowała, oprócz rozwoju organicznego powierzchni handlowej decydując się na akwizycje. To na pewno obciążyło znacznie prezesa i właściciela w jednej osobie. Z drugiej strony – CCC wykształciło dobry zespół top menedżerów – uważa Księżopolski.
Piotr Bogusz z DM mBanku sądzi, że jeśli zmiana będzie miała wpływ na CCC, to na pewno nie negatywny. Przypomina, że w podobnym modelu przez wiele lat działało LPP.
– Marcin Czyczerski odpowiadał za wiele ważnych projektów CCC. Sądzę, że to dobry kandydat na to stanowisko – mówi Bogusz.
O planowanej zmianie u steru CCC poinformowało w czwartek po ponad dwóch godzinach od zamknięcia giełdowej sesji. Zgodnie z informacją przekazaną przez zarząd spółki Miłek złożył warunkową rezygnację. Będzie pełnić dotychczasową funkcję do nadzwyczajnego walnego zgromadzenia, które będzie decydować o zmianach w radzie.
Zmiana w kwietniu
Zarząd zwołał takie NWZ na 11 kwietnia br. W porządku obrad przewidziano rozszerzenie liczebności członków rady z 5 do 6, odwołanie z funkcji przewodniczącego rady Wiesława Olesia oraz powierzenie jej Miłkowi.
Kandydat na prezesa – Marcin Czyczerski, związany z CCC od 2017 r. – miał już uzyskać aprobatę rady, a głosowanie nad tą propozycją odbyć się ma 8 marca. CCC zapewnia, że zaangażowanie Miłka nie zmieni się ani z punktu widzenia kapitałowego, ani jeśli chodzi o czas, jaki przedsiębiorca poświęca firmie. „Obejmując funkcję przewodniczącego rady nadzorczej pan Dariusz Miłek będzie miał możliwość spojrzenia z wyższej perspektywy na kompleksowy międzynarodowy biznes spółki i zwiększyć osobiste zaangażowanie w obszary, które mają największy potencjał wpływu na wzrost wartości firmy, takie jak rozwój produktu i dalsza ekspansja" – podała spółka.
Dariusz Miłek poprzez spółkę Ultro dysponuje 26,9 proc. akcji CCC, dających 34,9 proc. głosów na walnym zgromadzeniu firmy.