Tym razem warunki do inwestycji były nieco bardziej sprzyjające niż w trzech pierwszych tygodniach. WIG, indeks szerokiego rynku, zdołał w zyskać w tydzień około 2,7 proc. Poprzednie trzy tygodnie kończyły się spadkami rzędu od 3,3 do 4,7 proc. Należy dodać, że po fali przeceny zaczął odreagowywać złoty. Analitycy tłumaczyli to w różny sposób – dobrymi danymi z gospodarki, przekonaniem inwestorów o podwyżce stóp procentowych o ponad 50 pkt baz w grudniu czy interwencjami słownymi z NBP. Ze spadków otrząsały się również inne waluty w regionie.

Znamy już wyniki miesięcznej rywalizacji w ramach tegorocznego Parkiet Challenge. Dla większości uczestników piątek był ostatnim dniem emocji związanych z grą, jednak najlepsza dziesiątka zmierzy się w finale zaplanowanym na 17 grudnia. Zanim jednak wyłonimy ostatecznego zwycięzcę gry giełdowej, obdarujemy nagrodami najlepszych uczestników w ostatnim tygodniu zabawy.

Tym razem warunki do inwestycji były nieco bardziej sprzyjające niż w trzech pierwszych tygodniach. WIG, indeks szerokiego rynku, zdołał w zyskać w tydzień około 2,7 proc. Poprzednie trzy tygodnie kończyły się spadkami rzędu od 3,3 do 4,7 proc. Należy dodać, że po fali przeceny zaczął odreagowywać złoty. Analitycy tłumaczyli to w różny sposób – dobrymi danymi z gospodarki, przekonaniem inwestorów o podwyżce stóp procentowych o ponad 50 pkt baz w grudniu, czy interwencjami słownymi z NBP. Ze spadków otrząsały się również inne waluty w regionie.

Pod koniec pierwszego etapu Parkiet Challenge wyraźnie wzrosła zmienność na rynku. Przed tygodniem inwestorzy wystraszyli się nowego wariantu koronawirusa, wykrytego a Afryce. Spadki akcji na całym świecie dobiły krajowe indeksy. W USA inwestorzy dodatkowo z rezerwą przyjęli sygnały od Fedu o możliwym szybszym zacieśnianiu polityki pieniężnej.

Powrót obaw związanych z koronawirusem przypomniał inwestorom o tzw. covidowych spółkach, m.in. Mercatorze. To właśnie akcje producenta akcesoriów medycznych okazały się błogosławieństwem dla wielu uczestników Parkiet Challenge. Gra pod koronawirusa szybko jednak się wyczerpała. Mercator zdołał silnie odreagować i domknąć lukę bessy, jaka wyrysowała się w połowie października po prezentacji wyników kwartalnych. Kurs w poniedziałek na zamknięciu znalazł się powyżej 150 zł, jednak był to - jak się okazało w kolejnych dniach - ostatni moment na realizację zysków. Mercator zakończył tydzień na pułapie około 120 zł. Szczęścia można było próbować także na Biomedzie-Lublin, ale tu optymizm wyczerpał się jeszcze szybciej.

Niestety największy zawód inwestorom sprawiło Allegro. Od początku gry była to najpopularniejsza spółka w portfelach uczestników. Na koniec rozgrywek wartość akcji Allegro w portfelach sięgała 2,6 mln zł. Tymczasem w przypadku drugiego - Mercatora - było to 1,3 mln zł.

Najlepszym uczestnikiem Parkiet Challenge w czwartym tygodniu rywalizacji, który zarazem dokonał przynajmniej jednej transakcji, okazał się gracz o nicku "Artysta". W ciągu tygodnia pomnożył kapitał o 20,4 proc., kończąc grę z ponad 19 tys. zł na koncie. Znaczną część tego wyniku uzyskał dzięki walorom Mercatora.

- Ostatnie tygodnie były dosyć trudne, charakteryzowały się dużą zmiennością – przyznaje „Artysta”. - Jestem dość zdziwiony tak dobrym wynikiem, bo moje doświadczenie związane z giełdą jest dość skromne. Gra jednak rządzi się swoimi prawami i można podjąć ryzyko o wiele większe niż inwestując realne pieniądze. Dla mnie był to świetne doświadczenie edukacyjne oraz sposób na sprawdzenie swoich umiejętności. Oczywiście również nie uniknąłem błędów, ale to dla mnie dobra lekcja – komentuje numer jeden czwartego tygodnia Parkiet Challenge.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści parkiet.com za pół ceny

KUP TERAZ

Miejsce drugie w czwartym tygodniu zajęła "Zosia", która zdołała wypracować nieco ponad 18 proc. zysku. Ostatnią lokatę na podium wywalczył "mryba78", pomnażając kapitał o 15,85 proc. w tydzień.

Tradycyjnie do 25 najlepszych uczestników tygodnia w Parkiet Challenge, którzy dokonali przynajmniej jednej transakcji, trafią nagrody. Za miejsce pierwsze jest to konsola do gier Nintendo Switch. Do gracza z drugiego miejsca powędruje czytnik Kindle Paperwhite 4, zaś za trzecie miejsce są słuchawki Jabra Evolve2 40. Do tego dla 25 osób w każdym z rankingów mamy do rozdania klucze cyfrowe do gier video produkcji Bloober Team, Klabatera, QubicGames oraz Creepy Jar. Dodatkowo do najlepszej inwestorki i inwestora po pierwszym etapie trafią rowery elektryczne eGroclin.

Ostatecznie w tegorocznych rozgrywkach gry giełdowej „Parkietu” udział wzięło przeszło 1,7 tys. osób, którzy łącznie przeprowadzili blisko 30 tys. transakcji za równe 60 mln zł.

Przed nami wielki finał, zaplanowany na 17 grudnia, do którego przechodzi (po weryfikacji z regulaminem) najlepsza dziesiątka z pierwszego etapu. W finale do zgarnięcia są nagrody finansowe dla pierwszej trójki – łącznie jest to 30 tys. zł. Numerem jeden okazała się wspomniana "Zosia" (łącznie blisko 33 proc. zysku). Druga "Zuzia" finiszowała mając na koncie 19,2 tys. zł, czyli blisko 28 proc. zysku. Miejsce trzecie zajął "Artysta" z wynikiem 27,4 proc. W najlepszej dziesiątce znaleźli się jeszcze "Eluniacz", "Tailor', "Chelios", "miron", "Amator94", "Ninka" oraz "MichalSZ". W finale uczestnicy do dyspozycji będą mieli kontrakty terminowe.