- Wstrzymanie rozmów o przejciu większościowego pakietu akcji Energoaparatury przez ELIN nie oznacza definitywnej rezygnacji inwestora, ale czasowe odroczenie negocjacji - powiedział Józef Zając, prezes Energoaparatury. Spółka nie zanierza zrezygnować z inwestora. ELIN nadal jest zainteresowana polską spółką, chociaż decyzje zawieszono na czas nieokreślony. Zdaniem prezesa Zająca rozmowy zostały wstrzymane ze względu na dług trwające oczekiwanie na zgodę KPWiG dotyczące przerkoczenia 50% głosów na WZA. Energoaparatura liczy na to, że po pozyskaniu inwestora będzie miała dostęp do nowych technologii oraz do nowych rynków zbytu.
PARKIET