Jak zwiększyć eksport na Ukrainę
W najbliższym czasie powstanie polsko-ukraiński zespół ekspertów z resortów rolnictwa obu krajów, który ma uzgodnić zasady wzajemnego uznawania certyfikacji żywności, respektowanie przez stronę ukaińską świadectw polskich służb weterynaryjnych oraz wielkości kontyngentów towarowych. Wczorajsze ustalenia i wizyta w Warszawie Michaiła Gładija, wicepremiera Ukrainy, druga w ciągu 2 tygodni na tym szczeblu, to niewątpliwie pierwszy widoczny efekt politycznej deklaracji Polski, która stanęła po stronie Kijowa w sporze z Rosją o trasę gazociągu.Spółki giełdowe, producenci towarów rolno-spożywczych są zainteresowane Ukrainą, ale obok zasad obrotu, oczekiwałyby większego bezpieczeństwa rozliczeń.? Jesteśmy bardzo zainteresowani eksportem na Ukrainę i mamy plany powrotu na ten rynek. Musieliśmy zawiesić eksport po problemach płatniczych w 1998 r. Teraz wyroby Mieszka trafiają na Ukrainę poprzez niektórych naszych hurtowych odbiorców ? powiedział PARKIETOWI Andrzej Bartoszuk z działu handlowego giełdowego producenta słodyczy. Jego zdaniem, eksporterom pomogłyby ubezpieczenia transakcji i szersze stosowanie akredytywy. ? Jest to handel ryzykowny, a ceny oferowane przez odbiorców ze Wschodu ? nieopłacalne z punktu widzenia firmy, która musi generować zyski ? powiedziała PARKIETOWI Elżbieta Pietkiewicz, dyrektor handlowy grupy Drosed.Polsce zależy na rozwijaniu eksportu rolno-spożywczego na Ukrainę, ponieważ jest to jeden z niewielu rynków, gdzie mamy dodatnie saldo w handlu, a udział tego sektora w strukturze sprzedaży sięga 20%. W najlepszym, 1997 r. wartość agroeksportu wyniosła 250 mln USD.Na Ukrainie działają trzy banki z udziałem kapitału polskich banków giełdowych: Kredyt Bank PBI SA jest strategicznym inwestorem w Ukraińskim Banku Komercyjnym, Pekao SA ma udziały w Banku Depozytowo-Kredytowym Ukraina, a Bank Handlowy ma przedstawicielstwo w Kijowie. Ta infrastruktura finansowa, choć istnieje od 2-3 lat, nie gwarantuje jednak najwyraźniej bezpieczeństwa i sprawności rozliczeń, ponieważ Ministerstwo Gospodarki w lipcu br. oceniło, że najpoważniejszymi barierami dostępu do rynku ukraińskiego jest brak sprawnego systemu kredytowania, ubezpieczania umów oraz form gwarancji bankowych.
B.Ż.