OFE sceptyczne wobec propozycji MSP
Minister skarbu Aldona Kamela-Sowińska powiedziała, że jeśli France Telecom nie kupi akcji TP SA, możliwe będzie zaoferowanie ich funduszom emerytalnym. Przedstawiciele OFE są sceptyczni, czy dojdzie do realizacji tego pomysłu. Poza tym, fundusze nie będą w stanie samodzielnie uratować tej emisji.
Zapowiedziana przez France Telecom rezygnacja z opcji zakupu części akcji TP SA postawiła realizację tegorocznych wpływów prywatyzacyjnych pod znakiem zapytania. Sprzedaż łącznie 30% akcji telekomu miała przynieść 10 mld zł z 18 mld zł wpływów z prywatyzacji ogółem. Nowa minister skarbu Aldona Kamela-Sowińska wydaje się jednak zdecydowana doprowadzić do sprzedaży akcji Telekomunikacji i zastanawia się nad zaoferowaniem całej puli poprzez GPW. Część akcji miałaby zostać zaoferowana OFE. Jednak przedstawiciele funduszy wydają się sceptyczni wobec tego pomysłu. Wykorzystanie funduszy jako pomocników przy prywatyzacji nie jest nowym pomysłem. ? MSP zamierzało to zrobić już w zeszłym roku przy sprzedaży 10% akcji KGHM. Z planów nic nie wyszło, a obecnie sytuacja może się powtórzyć. ? Wydaje mi się, że takie rozwiązanie byłoby małym aktem desperacji ze strony minister skarbu ? powiedział Andrzej Pawłowski, dyrektor departamentu inwestycji PTE BIG-BG, które zarządza OFE Ego.Przede wszystkim, resort musiałby zaproponować OFE dobre warunki, czyli dyskonto wobec ceny sprzedaży pozostałym inwestorom. Jednak już ewentualne warunki (np. zakaz sprzedaży papierów w ciągu jakiegoś okresu) mogłyby mocno fundusze zniechęcić. Obecna koniunktura na GPW nie pozwala zbyt optymistycznie prognozować zysków z jakichkolwiek akcji, nie tylko TP SA. Z drugiej strony ? taki warunek może się okazać konieczny, bo OFE mogłyby błyskawicznie odsprzedać walory TP SA, np. FT, o ile Francuzi zaoferowaliby korzystną cenę. Poza tym, preferencje dla OFE na pewno nie spodobałyby się innym uczestnikom rynku.Poważnym problemem mogłaby się okazać skala uczestnictwa OFE w takiej ofercie. Obecnie fundusze dostają około 700?800 mln zł miesięcznie. Ponieważ, na razie, ZUS sukcesywnie zwiększa wielkość transferów miesięcznych, jest spora szansa, że wkrótce OFE będą dostawać ponad 1 mld zł miesięcznie. Ale nawet w takiej sytuacji nie byłyby w stanie przeznaczyć całej tej sumy na akcje TP SA. Prawo pozwala na zaangażowanie w walory jednej spółki maksymalnie 5% aktywów. Aby więc fundusze mogły wydać na TP SA 1 mld zł, ich aktywa musiałyby wynosić 20 mld zł. Tymczasem na koniec lutego było to ponad 11 mld zł.? Wyobraźmy sobie, że MSP przeznaczy dla OFE 30% akcji TP SA po 20 zł za sztukę ? powiedział Paweł Homiński, zarządzający portfelem akcji w PTE Dom. ? To daje razem sumę 2,8 mld zł, czyli nieco mniej niż wynosi wartość aktywów największego funduszu. Więc o czym my tu mówimy?? Fundusze raczej nie będą w stanie samodzielnie uratować tej emisji ? przyznaje A. Pawłowski. ? Sądzę, że nasza rola miałaby polegać na tworzeniu dobrego klimatu wokół niej.
M.S.