ABN Amro
Holenderski bank ABN Amro, który w grudniu obniżył rekomendację dla Agory do redukuj z powodu zarówno wzrostu cen papieru drukarskiego, jak i zbyt wysokich wskaźników cenowych w porównaniu z jej odpowiednikami w Europie Zachodniej, w marcu zalecił, aby akcje tej spółki trzymać, a inwestorom poradził, aby przyznali im neutralne przeważenie w swoich portfelach. Ich uzasadnioną cenę oszacowano na 70 zł.Głównym powodem zmiany rekomendacji było zmniejszenie się różnicy wskaźników cenowych w stosunku do spółek porównywalnych, będące wypadkową 28-proc. spadku rynkowej ceny Agory, która obecnie ? jak to stwierdził bank ? ?ma rozsądniejszy poziom?, jak też 6--proc. spadku cen jej odpowiedników.ABN Amro prognozuje, że koszty zużywanego przez Agorę papieru drukarskiego wzrosną w tym roku o 29%, zatrudnienie zaś (w związku z otwarciem nowej drukarni) zwiększy się o 12%. Zdaniem tego banku, w sytuacji gdy tempo wzrostu rynku ogłoszeń maleje, dla utrzymania marży EBITDA na poziomie nie niższym od 30% zarząd Agory będzie musiał bardzo rygorystycznie kontrolować koszty. Analitycy nadal uważają, że Agora powinna być w stanie zwiększać swoje przychody szybciej, niż wynosi przeciętna ogólnorynkowa, ale wcześniejszą prognozę tegorocznej marży EBITDA obniżyli o 21%, a prognozę zysku na jedną akcję ? o 15%, co jest również efektem uwzględnienia większych, niż się spodziewano, nakładów na portal gazeta.pl.Rozruch tego portalu postępuje według analityków powoli, a mimo wprowadzonych od stycznia ulepszeń ? ?nie wywarł on dużego wrażenia na użytkownikach internetu?. Za jego atuty ABN Amro uważa treści firmowe i łatwość nawigowania, ale wspomina również o krytyce ?gazetowego? układu stronic i ograniczonym zakresie towarzyszących usług. Sądzi on, że na dłuższą metę gazeta.pl zajmie czołowe miejsce.Szacując cenę uzasadnioną akcji Agory ABN Amro przyznał jej 25-proc. nadwyżkę w stosunku do wskaźników cenowych spółek porównywalnych. Analitycy tego banku deklarują przeświadczenie, że gdy tylko rynek odbije się, notowania Agory ukształtują się na poziomie zbliżonym do określonej przez nich ceny docelowej.Na uwagę zasługuje przedstawiona przez ABN Amro interpretacja strategii Agory, zmierzającej do przejmowania spółek z innych dziedzin środków przekazu. Określono ją jako dążenie nie tylko do zwiększenia liczby platform, za pośrednictwem których można będzie rozprowadzać pozyskane treści, ale również do zmniejszenia zależności przychodów tej grupy od samej ?Gazety Wyborczej?. Strategię tę ABN Amro ocenia pozytywnie, ponieważ ? jak się zdaje ? pozwoli ona zróżnicować źródła przychodów i zysków, unikając jednocześnie potencjalnej pułapki, jaką byłoby pospieszne dążenie do rozleglejszej obecności na rynku, które mogłoby obniżyć wartość spółki dla akcjonariuszy. Dlatego też bank ten ostrzega zarząd Agory, aby cele do przejęć dobierał starannie.ABN Amro prognozuje tegoroczny zysk Agory na jedną akcję na 2,66 zł a przyszłoroczny na 3,55 zł.
Mariusz Kukliński (Londyn)