PKN Orlen SA
Na tle spółek przemysłowych od kilku miesięcy wyróżnia się PKN Orlen. Trwająca od początku roku fala spadkowa nie zdołała sprowadzić kursu poniżej historycznego dna z połowy października ub.r., co wraz z innymi pozytywnymi sygnałamipozwala z optymizmem patrzeć na przyszłe notowania tych walorów.
AnalizaMimo bardzo wysokiej oceny fundamentalnej papierów PKN wyrażanej przez większość instytucji finansowych, biur maklerskich oraz zwykłych inwestorów, nie udało im się uniknąć naznaczenia ?piętnem debiutu?, przez co należy rozumieć dotkliwy spadek kursu w niedługim okresie po pierwszym notowaniu akcji na giełdzie. W przypadku PKN, po krótkim okresie wzrostów z końca 1999 r. i ustanowieniu historycznego maksimum na poziomie 27,50 zł, kurs skierował się na południe, by osiągnąć w połowie października ub.r. wartość 15,65 zł. Do dziś wyznacza ona historyczne dno.W listopadzie ub.r. doszło do przełamania linii trendu spadkowego, poprowadzonej przez kolejne szczyty z 2000 r., co daje nadzieję na zmianę długoterminowego trendu. Byłoby to zgodne z obserwacjami opartymi na zachowaniu się innych spółek, które po dotkliwej przecenie zaraz po debiucie kształtowały wyraźne fale wzrostowe (np. KGHM Polska Miedź, Frantschach Świecie). Jednak obecnie za wcześnie jest jeszcze mówić o długoterminowych trendach, gdyż sygnały nie są jednoznaczne.Najpierw przyjrzyjmy się temu, co działo się na rynku akcji PKN w ostatnich tygodniach. Po osiągnięciu poziomu ok. 17 zł na początku marca kurs wyraźnie się ustabilizował. Od tego momentu przebywa w wąskim pasie konsolidacji między 17,10 a 18,70 zł. To skłania do postawienia tezy o kształtowaniu się formacji podwójnego dna z linią szyi na wysokości górnego ograniczenia opisanej konsolidacji.W razie jej realizacji, co będzie równoznaczne z wybiciem ponad 18,70 zł, minimalny zasięg ruchu można wyznaczyć na 20,30 zł. Jednak dużo ważniejsze w tym kontekście będzie zbudowanie silnej podstawy do średnioterminowego wzrostu, który powinien sięgnąć przynajmniej 22,60 zł, a w bardziej optymistycznym wariancie ? może doprowadzić do pokonania tej wartości i kontynuacji wzrostów w kierunku historycznego maksimum.W bieżącej sytuacji rynkowej takie scenariusze wydają się może mało prawdopodobne, ale prześledźmy zachowanie oscylatorów technicznych, które zdają się potwierdzać możliwość przynajmniej krótkoterminowego ocieplenia koniunktury i w związku z tym ? realizacji opisanego scenariusza, opartego na potencjalnej formacji podwójnego dna.W drugiej połowie marca dzienny Ultimate i RSI pokonały linie własnych trendów spadkowych, by następnie wykonać ruchy powrotne. Na początku marca sygnał kupna, który utrzymuje się do dziś, wygenerował dzienny MACD. Silnie zwyżkuje akumulacja-dystrybucja, co potwierdza wzmożone zainteresowanie inwestorów tymi walorami. To pozwala z dużym optymizmem patrzeć w najbliższą przyszłość.Ta dalsza, oparta na wskaźnikach tygodniowych, niesie ze sobą dużo więcej zagrożeń. Szczególnie martwi to, że nie udało się utrzymać sygnału kupna na tygodniowym MACD, który ponownie wrócił w obszar wartości ujemnych. Poprawie nie uległ układ średnich, co również jest sygnałem ostrzegawczym. Stąd też strategia inwestycyjna jest dostosowana do bieżącej sytuacji, która krótkoterminowo zachęca do zajęcia pozycji, ale w dalszej perspektywie na razie jest niejednoznaczna.StrategiaZ tych obserwacji wynika, że najlepszą okazją do zajęcia pozycji będzie przebicie linii szyi ewentualnej formacji podwójnego dna na wysokości 18,70 zł. Bardzo ważnym elementem wpływającym na ocenę wiarygodności tego faktu będzie wielkość obrotu, który w momencie pokonywania linii szyi powinien wyraźnie wzrosnąć. Wypełnienie się choć minimalnego zasięgu wynikającego z tej figury pozwoli wygenerować kolejne pozytywne sygnały, w tym przecięcie SK-45, przebiegającej obecnie przy wartości ok. 17,70 zł. To pozwoli oprzeć utrzymywanie tej pozycji właśnie na tej średniej, gdyż to ona najlepiej sprawdzała się w przeszłościarówno jeśli chodzi o potwierdzanie sygnałów kupna, jak i powstrzymywanie spadków.Pomimo opisanego w pierwszej części analizy bardzo optymistycznego scenariusza rozwoju wypadków brak jest obecnie silnych argumentów pozwalających go bronić. Stąd też konieczność zamknięcia pozycji w przypadku powrotu poniżej 18,70 zł. Wybicie w dół poniżej 17,10 zł zaneguje opisany wariant kształtowania się kursu w przyszłości. n