Rekomendacje DM WBK
W raporcie z 20 marca bieżącego roku analityk DM WBK zalecił akumulowanie walorów Polskiego Koncernu Naftowego ORLEN. Jedną akcję płockiej spółki wycenił na 26 zł, podczas gdy na zamknięcie wczorajszych notowań ciągłych kurs wyniósł 17,5 zł. Zdaniem Grzegorza Lityńskiego, analityka Domu Maklerskiego WBK, akcje PKN ORLEN w porównaniu z poziomem wycen spółek paliwowych wykazują 10?20-proc. potencjał wzrostu. Wynika on w szczególności z niedowartościowania względem zintegrowanych przedsiębiorstw paliwowych z Europy Środkowej. Skorygowanie kapitalizacji PKN ORLEN o wartość pakietu 19,61% akcji Polkomtela, który DM WBK szacuje na 5 zł na jedną akcję płockiego koncernu, po uwzględnieniu podatku, pogłębia jeszcze dyskonto we wskaźnikach wyceny. W odniesieniu do wszystkich grup porównawczych pojawia się niedowartościowanie, którego skalę DM WBK oszacował na 40%.Na podstawie analizy wskaźników wyceny transakcji ze Slovnaftem, za który MOL zapłacił 290-proc. premię względem obecnych notowań rynkowych, Grzegorz Lityński uważa, że istnieje duży potencjał wzrostu kursu PKN ORLEN wynikający z ewentualności pojawienia się w spółce inwestora strategicznego. Istnieje on również w kontekście konsolidacji. Analityk DM WBK uważa, że w bliższej lub dalszej perspektywie konsolidacja regionalna jest nieuchronna, ponieważ branża paliwowa charakteryzuje się silnym efektem skali, a wysokość wskaźników wyceny spółek naftowych jest wyraźnie skorelowana z wielkością kapitalizacji każdej z nich.Grzegorz Lityński jest zdania, że istnieją trzy główne źródła wzrostu wartości spółki. PKN ORLEN powinien stopniowo odzyskiwać udział w hurtowym rynku paliw, m.in. dzięki zwiększeniu wolumenu przerobu rafinacyjnego i wzrostowi sprzedaży dzięki uruchamianiu nowych mocy produkcyjnych. PKN ORLEN powinien też uzyskać oszczędności dzięki prowadzonemu procesowi restrukturyzacji produkcji oraz dystrybucji. Istotne znaczenie w podnoszeniu wartości przedsiębiorstwa powinna też mieć poprawa standardu obsługi w sieci stacji benzynowych.Grzegorz Lityński zauważa również zagrożenia dla procesu podnoszenia wartości PKN ORLEN. Są to m.in. koszty rosnącego zadłużenia oraz wolne tempo modernizacji sieci detalicznej.
Ewa Bałdyga