Wierzyciele BG Leasing nie doszli do porozumienia
BG Leasing złożył w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Spółkawycofała się jednocześnie z zamiaru przeprowadzenia postępowaniaukładowego ? poinformował wczoraj BIG-BG, jej większościowy akcjonariusz.
Ujawniona w ubiegłym roku zła jakość portfela należności BG Leasing była powodem przeprowadzenia restrukturyzacji tej spółki. Zostały zmienione procedury jej działania i zasady zarządzania. ? Konieczność płacenia podatku przez spółkę, wynikająca z wcześniej zawartych umów leasingowych, przy jednoczesnym przedłużaniu się postępowania układowego, pogłębiła trudności finansowe BG Leasing ? powiedział PARKIETOWI Wojciech Kaczorowski, rzecznik BIG-BG. Według niego, brak zgody wszystkich wierzycieli spółki na współpracę, której celem byłoby rozliczenie części wierzytelności kredytowych, zmusił zarząd BG Leasing do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. BIG-BG utworzył na zobowiązania leasingowe BG Leasing 100% rezerw. Przyczyniły się one do pogorszenia wyników banku w zeszłym roku i w I kwartale br.Postępowanie układowe z wierzycielami spółka rozpoczęła już w kwietniu ub.r. Natomiast pod koniec maja BG Leasing przestał spłacać zaciągnięte kredyty, które były objęte postępowaniem. Według szacunków, BG Leasing jest winny łącznie około 250 mln zł 23 wierzycielom finansowym. Najwięcej kredytów udzielił mu Bank Handlowy (około 80 mln zł). Wśród pozostałych wierzycieli znajdują się Kredyt Bank PBK, Bank Zachodni, BRE oraz Bud Bank.BG Leasing rozpoczął działalność w marcu 1994 roku jako spółka zależna Banku Gdańskiego. Spółkę przejął BIG razem z Bankiem Gdańskim. Akcjonariuszem BG Leasing, poza BIG-BG, który ma 74% akcji, jest również Solaris Holding. W ramach porządkowania grupy kapitałowej bank występował do drugiego akcjonariusza o sprzedaż 26% akcji. Solaris Holding zwlekał jednak z podjęciem decyzji oraz blokował dokapitalizowanie spółki.Według nieoficjalnych informacji, źródłem kłopotów BG Leasing było również przekazywanie przez zarząd nieprawdziwych informacji radzie nadzorczej i audytorowi. W ten sposób starano się ukryć nie spłacane umowy leasingowe. Prezes BG Leasing został zwolniony. Skala problemów finansowych spółki wyszła na jaw dopiero po powołaniu nowego zarządu i przeprowadzeniu audytu. W 1999 r. BG Leasing wykazał stratę w wysokości 76 mln zł.Problemy finansowe BG Leasing odbiły się negatywnie na całej branży leasingowej i wynikach finansowych banków, które w rezultacie zaczęły stosować bardziej restrykcyjne procedury przy udzielaniu kredytów spółkom leasingowym. Spowodowało to znaczne ograniczenia w finansowaniu bieżącej działalności branży, co wpłynęło na zmniejszenie liczby nowych umów. Najbardziej ucierpiały niezależne firmy leasingowe, nie związane kapitałowo z bankami lub koncernami samochodowymi. Ograniczenia w dostępie do kapitału sprawiły, że część z nich zaprzestała działalności lub stanęła na skraju bankructwa.
P.U.