Najlepiej w energetycznej grupie Elektrimu
Łącznie 5,6% akcji Rafako zmieniło właściciela w czterech transakcjach pozasesyjnych przeprowadzonych w ciągu ostatniego tygodnia. Przedstawiciele raciborskiej spółki nie sądzą jednak, by był to wstęp do poważniejszych zmian w strukturze jej akcjonariatu. Przyszłość Rafako wiążą przede wszystkim z planowaną konsolidacją energetycznego ramienia grupy Elektrimu.? Czekamy na wyjaśnienie sytuacji w Elektrimie. Z naszego punktu widzenia, koncepcja rozdzielenia części telekomunikacyjnej i energetycznej holdingu jest bardzo ciekawa. Stworzenie ściśle współpracującej grupy energetycznej, obejmującej m.in. Rafako, Zespół Elektrowni Pątnów?Adamów?Konin, Elektrim Megadex i Volt zagwarantowałoby jej członkom dobrą pozycję przetargową w prywatyzacji i obiecujące perspektywy rozwoju. Taka grupa mogłaby w przyszłości poszukiwać jeszcze potężniejszego zagranicznego partnera branżowego. Wprowadzenie inwestorów do każdej z firm osobno byłoby natomiast zdecydowanie mniej zyskowne ? powiedział PARKIETOWI Ryszard Kapluk, prezes Rafako, który piastuje to stanowisko od 18 kwietnia br.W ocenie prezesa, w Rafako stworzono obecnie warunki do stabilnego, długofalowego zarządzania (wszyscy członkowie zarządu podpisali cywilno-prawne umowy o pracę na okres 5 lat) i wdrażania programu restrukturyzacji.? Mamy świadomość, że kończy się powoli era bardzo dużych kontraktów i dlatego chcemy znacznie poszerzyć grono klientów oraz zakres świadczonych usług. Penetrujemy również rynki zagraniczne ? dodał Ryszard Kapluk.Konsorcjum Rafako-Elwo podpisało ostatnio kontrakt na wymianę elektrofiltra w Elektrociepłowni Tuzla w Bośni i Hercegowinie o wartości 7,15 mln DEM. Wspólnie z firmą Alstom spółka będzie natomiast realizowała budowę bloku energetycznego w elektrowni Pątnów o wartości 100 mln euro (na Rafako przypadnie w ciągu trzech lat 45 mln euro).Po I kwartale bieżącego roku Rafako odnotowało 1,4 mln zł zysku netto.
MICHAŁ NOWACKI