Reklama

Czas na alianse

Zarządy największych koncernów paliwowych działających w naszym regionie twierdzą, że bardzo zależy im na zacieśnieniu współpracy. Zdaniem analityków, plany kooperacji nie mają jednak w najbliższej przyszłości szans powodzenia.

Publikacja: 26.05.2001 11:56

Tylko deklaracje?

Zapowiedzi współpracy firm rafineryjno?petrochemicznych w Europie Centralnej i Wschodniej stoją w sprzeczności z trwającą między nimi ostrą rywalizacją. ? Na razie wszystko ogranicza się do deklaracji. W rzeczywistości każda spółka oddzielnie chce zdobyć jak największy udział w rynku kosztem pozostałych ? powiedział PARKIETOWI Grzegorz Lityński, analityk DM WBK.

Procesy konsolidacyjne wyłonią w najbliższym czasie zwycięzców. Ci, którzy nie zdążą dołączyć do żadnego z aliansów, zostaną na straconej pozycji, co w efekcie może doprowadzić do spadku ich wartości.

Dążenia konsolidacyjne wyrażają obecnie praktycznie wszystkie koncerny w naszym regionie. Działania w tej sprawie zapoczątkował austriacki OMV, który w zeszłym roku kupił pakiet ok. 9% akcji węgierskiego MOL-a. OMV wyraził ostatnio również zainteresowanie 18-proc. pakietem akcji PKN ORLEN, znajdującym się w posiadaniu Nafty Polskiej, a przeznaczonym do prywatyzacji jeszcze w tym roku. Konsolidować rynek chce też MOL, który także w 2000 r. kupił znaczący pakiet walorów Slovnaftu.

? Praktycznie wszystkie spółki działające w sektorze paliwowym w Europie Centralnej są bardzo ambitne i chcą uzyskać jak największe wpływy ? powiedziała PARKIETOWI Monika Cebula z BM BH. Jej zdaniem, podejmowane obecnie działania konsolidacyjne przez kupno niewielkich pakietów akcji nie prowadzą jednak do wzrostu wartości firm. ? Przy krzyżowych powiązaniach kapitałowych żadna z firm nie ma praktycznego wpływu na drugą, nie wiadomo, kto rządzi ? stwierdziła analityk BM BH. ? Spółki powinny przejmować duże pakiety, aby móc sprawować realną władzę ? dodała.

Reklama
Reklama

Nie będzie korzyści?

Firmy zapewniają, że współpraca przyniesie wszystkim podmiotom korzyści. ? Podejmując kooperację, zwiększamy wartość naszych przedsiębiorstw. Jest to jedyny sposób na osiągnięcie takich rozmiarów, aby stały się one atrakcyjne dla dużych, zagranicznych koncernów ? powiedział PARKIETOWI Zsolt Hernadi, prezes MOL.

Zdaniem Moniki Cebuli, współpraca na planowanych warunkach nie jest najlepszą formą powiększania wartości firm. ? Nie widzę konkretnych korzyści ze współpracy między np. OMV i PKN ORLEN. Ewentualna decyzja o ich aliansie może w krótkim terminie doprowadzić do wzrostu kursów akcji przedsiębiorstw, jednak w długim okresie nie uzyskają one praktycznie żadnych profitów. Spółki mają nawzajem kupować niewielkie pakiety akcji od skarbu państwa, płacąc wysoką premię za ich przejęcie. Z ekonomicznego punktu jest to nieuzasadnione dla firm rafineryjnych ? płacą dużo, zyskują niewiele ? twierdzi Monika Cebula. Jej zdaniem, taka strategia jest uzasadniona jedynie w przypadku, gdy firmy traktują kupno niewielkich pakietów akcji jako inwestycję czysto finansową.

Andrzej Łucjan, analityk BM BPH uważa, że już teraz widać rosnące zainteresowanie spółkami rafineryjnymi w Europie Centralnej i Wschodniej. ? Jeszcze dwa lata temu nie było firmy, która chciałaby zostać inwestorem branżowym PKN ORLEN. Już przy prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej znalazło się dwóch chętnych, liczba ta może wzrosnąć przy kolejnym etapie prywatyzacji PKN ORLEN ? stwierdził.

Zdaniem Moniki Cebuli, pojawienie się dużych zagranicznych koncernów, które byłyby chętne zainwestować w środkowoeuropejskie koncerny naftowe, to tylko kwestia czasu. ? Obecnie takim inwestycjom nie sprzyjają zbyt duże moce przerobowe. Spółki muszą inwestować w sieci sprzedaży, ponadto w większości przypadków przechodzą jeszcze procesy restrukturyzacyjne ? stwierdziła analityk BM BH.

PKN ORLEN

Reklama
Reklama

i Slovnaft górą

Rynek paliwowy w Europie Centralnej i Wschodniej ma przed sobą ogromne możliwości wzrostu ? uważają analitycy. Sprzyjać temu powinna m.in. rosnąca liczba samochodów (liczba aut przypadająca na 10 tys. osób w krajach naszego regionu jest obecnie o ok. 50% niższa niż w Europie Zachodniej), przez co zwiększa się popyt na paliwa.

Analitycy Deutsche Banku w majowym raporcie prognozują, że w ciągu najbliższych 10 lat największy wzrost liczby samochodów odnotuje Turcja (60%). O ok. 40% powinna zwiększyć się w tym okresie liczba zarejestrowanych pojazdów w Polsce i Rumunii. Najmniejszego przyrostu liczby aut analitycy DB spodziewają się w Austrii, Czechach i Słowacji (ok. 7%). Nieco wyższy ma nastąpić w Chorwacji (ok. 15%) oraz na Węgrzech (25%).

Zdaniem analityków, wysoki poziom marż rafineryjnych, nowoczesne parki technologiczne i oszczędności dokonywane dzięki procesom restrukturyzacyjnym będą przyspieszały konsolidację, wpływając na dalszy wzrost wartości firm. ? Nowoczesne technologie, szeroka paleta produktów i jednocześnie ich wysoka jakość, tania ropa rosyjska, a także dominująca pozycja na lokalnych rynkach ? to przewaga konkurencyjna koncernów rafineryjno?petrochemicznych w Europie Centralnej i Wschodniej ? uważają analitycy Deutsche Banku.

Ich zdaniem, w najlepszej sytuacji znajdują się PKN ORLEN i Slovnaft. Ten ostatni poinformował ostatnio, że zamierza zwiększyć swoją obecność na terenie południowej Polski. Oznacza to wzrost konkurencji dla PKN ORLEN, a w efekcie ? dalsze obniżanie marż rafineryjnych płockiego koncernu na tym obszarze. ? PKN ORLEN uzyskuje znacznie niższe marże na południu Polski niż np. w centrum. Slovnaft ma sporą przewagę konkurencyjną, m.in. z powodu niewielkiej odległości od rafinerii w Bratysławie ? powiedział PARKIETOWI Grzegorz Lityński, analityk DM WBK.

Jego zdaniem, PKN ORLEN najniższe marże uzyskuje na terenach graniczenia stref wpływu, zdominowanych przez jednego producenta paliw. ? Świadczy to o tym, jak silna konkurencja panuje w tym sektorze ? stwierdził analityk DM WBK. Konkurencja dla PKN ORLEN może się znacznie zwiększyć, zwłaszcza w momencie, gdyby MOL kupił udziały w Rafinerii Gdańskiej. Oznaczałoby to, że płocki koncern musiałby obniżyć marże również na północy Polski.

Reklama
Reklama

MOL Hungarian

Oil and Gas Plc.

MOL jest największym przedsiębiorstwem na Węgrzech. Ma bardziej ograniczone niż PKN ORLEN możliwości rozwoju na własnym rynku, chociażby dlatego, że na Węgrzech mieszka ok. 4 razy mniej ludności niż w Polsce. Jest więc zmuszony do zagranicznej ekspansji. W zeszłym roku MOL kupił 36,2-proc. pakiet akcji Slovnaftu ? największej firmy rafineryjno?petrochemicznej w Słowacji. Przypomnijmy, że spółką tą zainteresowany był również PKN ORLEN. MOL w ciągu najbliższego półtora roku może wykorzystać opcję na zakup większościowego pakietu akcji Slovnaftu.

Podstawową działalność MOL można podzielić na trzy segmenty: poszukiwania i produkcja ropy naftowej, gazu ziemnego i produktów gazowych; oczyszczanie, transport i magazynowanie ropy naftowej oraz transport, przechowywanie i sprzedaż hurtowa i detaliczna produktów naftowych. MOL importuje, transportuje oraz przechowuje, a także prowadzi sprzedaż hurtową gazu ziemnego i produktów gazowych.

MOL jest właścicielem trzech rafinerii, posiada też rurociąg ropy naftowej o długości 850 km, sieć rurociągów produktów naftowych o łącznej długości 1200 km. Spółka posiada 447 stacji benzynowych w 6 krajach świata.

Reklama
Reklama

Jej akcje są notowane na giełdach w Budapeszcie, Luksemburgu oraz na LSE.

OMV

OMV ma 70-proc. udziałów w austriackim rynku paliw i jest jednocześnie największą firmą przemysłową, notowaną na giełdzie w Wiedniu. Koncern w ciągu ostatniego roku zintensyfikował działalność konsolidacyjną. Jest to praktycznie jego jedyna szansa na wzmocnienie pozycji. Na rynku krajowym OMV nie ma praktycznie możliwości na zwiększenie sprzedaży. Popyt na paliwa znajduje się na stosunkowo wysokim poziomie i jest raczej mało prawdopodobne, żeby mógł się zwiększyć (ujemna stopa przyrostu ludności w Austrii). Dodatkowo wysokie są ceny benzyn, co ogranicza możliwość ich aprecjacji, a w konsekwencji ? ogranicza również możliwość wzrostu przychodów ze sprzedaży OMV.

Austriacki koncern w ciągu ostatnich lat zmodernizował swoją największą rafinerię Schwechat. Obecnie zamierza rozwinąć sieć sprzedaży w pobliskich krajach (Czechy, Chorwacja, Niemcy, Węgry, Rumunia, Słowacja i Słowenia). OMV chce zostać największym na świecie producentem melaminy, zdobywając do końca 2005 roku 19% rynku. Koncern zamierza inwestować w przemysł wydobywczy i przetwórczy ropy naftowej za granicą, szczególnie w Wielkiej Brytanii, Pakistanie, Nowej Zelandii i Libii. Firma opracowuje też strategię wobec części zajmującej się wydobyciem i przetwórstwem gazu. Niewykluczone że podobnie jak MOL, będzie chciała ten dział sprzedać.

OMV w 2000 roku zanotował najwyższy w swojej historii zysk na poziomie operacyjnym. Wzrósł on w porównaniu z 1999 r. o 72% i wyniósł 491 mln euro. Przychody ze sprzedaży natomiast zwiększyły się o 44%, do 7,45 mld euro. W minionym tygodniu akcjonariusze austriackiego koncernu uchwalili podwyższenie kapitału akcyjnego. W ciągu najbliższych pięciu lat spółka może wyemitować 8 mln akcji o wartości 879,9 mln euro. Uzyskane środki mają zostać przeznaczone na akwizycje.

Reklama
Reklama

Rafineria Gdańska

Rafineria Gdańska jest najmłodszą w Polsce firmą naftową. Kontroluje ok. 20% krajowego rynku paliw i ponad 30% rynku olejów silnikowych. Umacnia swoją pozycję na rynku przez rozbudowę sieci stacji benzynowych. Obecnie w jej strukturze znajduje się 16 hurtowni paliw oraz 255 stacji.

Moce produkcyjne Rafinerii Gdańskiej zgrupowane są w trzech zintegrowanych blokach produkcyjnych: paliwowym (o zdolności przerobowej 4,5 mln ton rocznie), olejowym (o zdolności produkcyjnej 250 tys. ton olejów bazowych ? jeden z większych ośrodków produkcji olejów smarowych w Europie) oraz ostatnio wybudowanym kompleksie hydrokrakingu (o zdolności przerobowej 1,4 mln ton rocznie). Rafineria posiada także wytwórnię asfaltów ? o zdolności produkcyjnej 250 tys. ton rocznie.Dzięki systemowi rurociągów posiada połączenie z terminalem naftowym ? Portem Północnym w Gdańsku (o zdolności przeładunkowej 33 mln ton rocznie) oraz z rurociągiem ?Przyjaźń?.

W przychodach ze sprzedaży ok. 85-proc. udział mają wysoko rentowne benzyny, oleje napędowe i lekki olej opałowy. Rafineria Gdańska jest jedynym w Polsce producentem asfaltu modyfikowanego. Spółka dostarcza również przedsiębiorstwom modernizującym i budującym drogi, w tym autostrady ? m.in. asfalt D-50 o ulepszonych właściwościach eksploatacyjnych.

PKN ORLEN

Reklama
Reklama

Polski Koncern Naftowy ORLEN jest największym przedsiębiorstwem rafineryjno?petrochemicznym w Polsce. Powstał z połączenia Petrochemii Płock oraz Centrali Produktów Naftowych CPN ? głównego krajowego dystrybutora paliw. PKN ORLEN ma 40-proc. udział w detalicznej sprzedaży paliw w naszym kraju, natomiast w hurtowej sprzedaży udział ten wynosi 60%. Polski rynek paliwowy, z uwagi na dużą populację oraz rosnącą liczbę pojazdów, jest postrzegany jako jeden z najbardziej obiecujących w Europie, stąd też PKN ORLEN wypada zdecydowanie lepiej na tle innych koncernów Europy Środkowej.

Grupa PKN ORLEN generuje przychody ze sprzedaży rzędu ok. 16 miliardów złotych rocznie. Rafinerie grupy PKN ORLEN SA w Płocku, Jedliczu i Trzebini posiadają ok. 75% zdolności przerobowych wszystkich polskich rafinerii.

Sprzedaż paliw z PKN ORLEN SA stanowiła ok. 68% całkowitej sprzedaży paliw silnikowych w Polsce. Grupa ma możliwości tańszego pozyskiwania surowca ? rafineria w Płocku jest bezpośrednio przyłączona do rurociągu ?Przyjaźń?. Bezpieczeństwo dostaw gwarantuje dodatkowo dostęp do ropy sprowadzanej przez terminale morskie i rurociąg pomorski.

W ostatnich pięciu latach rafineria w Płocku przeprowadziła inwestycje modernizacyjne o wartości blisko 2 miliardów dolarów. Znaczące środki zostaną także przeznaczone na dalszą modernizację sieci stacji paliw.

Poza działalnością w branży naftowej Polski Koncern Naftowy angażował się kapitałowo także w inne przedsięwzięcia, wśród których najważniejsze miejsce zajmuje inwestycja w Polkomtela, operatora sieci telefonii komórkowej Plus GSM.

Program planowany dla sieci stacji paliw obejmuje wybudowanie nowych obiektów tego typu, zmodernizowanie istniejących (łącznie z rozszerzeniem oferowanego zakresu towarów i usług nie związanych z paliwami), zwiększenie poziomu automatyzacji stacji, kupno stacji od konkurentów oraz nabycie gruntów zlokalizowanych w pobliżu autostrad i dróg szybkiego ruchu. Zarząd przewiduje, że liczba stacji paliw w sieci Grupy PKN ORLEN SA wzrośnie o ponad 300 (co oznaczałoby wzrost o około 16%) do 2005 r.

Zarząd PKN ORLEN SA rozważa budowę instalacji olefin i poliolefin w Płocku, która miałaby się zakończyć w 2006 roku. Jej całkowite koszty przekroczyły ponad 1,1 mld dolarów. Plan ten obejmowałby: nową instalację etylenową, budowaną w dwóch fazach ? o całkowitej zdolności przerobowej 600 tys. ton etylenu rocznie, dwie instalacje polietylenu o łącznej zdolności przerobowej 500 tys. ton rocznie oraz nową instalację polipropylenu (250 tys. ton rocznie).

Atrakcyjny

polski rynek

Dotychczasowe inwestycje zachodnich koncernów paliwowych w Polsce wyniosły około 1,5 mld dolarów. Rosnąca konkurencja dotyczy głównie detalicznego rynku sprzedaży paliw, żaden z zachodnich koncernów nie ulokował w naszym kraju swojej produkcji (PKN ORLEN i Rafineria Gdańska posiadają 95-proc. udział w rynku produkcji w Polsce). Jedynie dwa zagraniczne koncerny zajmują się hurtem paliw. Firmy zaopatrują się w paliwo głównie w PKN ORLEN oraz w Rafinerii Gdańskiej.

Obecnie najwięcej stacji benzynowych w Polsce posiadają BP (136), Shell (ponad 100), Statoil i Prem. W sumie, koncerny zagraniczne posiadają w Polsce 700 stacji. Nie wszyscy poradzili sobie z rosnąca konkurencją na naszym rynku, z inwestycji wycofały się m.in. amerykańskie koncerny Amoco oraz Texaco. Z budowy stacji w Polsce wycofał się także AGIP.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama