Protesty pracowników Daewoo mogą zagrozić przejęciu zadłużonego producenta samochodów przez General Motors. Po sobotniej demonstracji, na której obrzucono jajkami siedzibę GM w Korei oraz spalono amerykańska flagę. Eksperci z GM stwierdzili, ze może mieć to duży wpływ na przebieg prowadzonych właśnie negocjacji. Związkowcy zapowiadają, ze przebywający właśnie w Detroit ich przedstawiciele maja przeprowadzić demonstracje w siedzibie głównej GM. Obawy co do wpływu tych ekscesów na negocjacje wyraża również rząd Korei.

Marcin Godek - Sydney