Lentex SA

Za wcześnie jest, by jednoznacznie wypowiedzieć się, czy obserwowane od połowy marcazwyżki Lenteksu są początkiem nowej fali wzrostowej, czy też tylko kolejną korektą,podobną do tej z IV kwartału 2000 r. Dotychczasowe sygnały poprawy kondycji tych akcjiwraz z potencjalnym zasięgiem wzrostu dają jednak podstawy do zajęcia pozycji.

AnalizaPoczątek roku przyniósł głęboką przecenę akcji Lenteksu. Jej podłożem było przede wszystkim fiasko rozmów z Novitą na temat połączenia spółek, co podsycało wcześniejszą falę wzrostową. W sumie walory te w ciągu niecałych 3 miesięcy straciły na wartości ponad 50%, zniżkując z około 29 zł do 14 zł. Ta reakcja inwestorów była nieco przesadzona, choć spadki były napędzane ogólnie złą koniunkturą na całym rynku oraz niską płynnością akcji, która wprowadzała dodatkowy element niepewności.W połowie marca fala spadkowa zatrzymała się i od tego momentu sytuacja znacznie się poprawiła. Lentex zaczął powoli odrabiać straty, co przełożyło się na zmianę technicznego obrazu rynku i wygenerowanie kilku ważnych sygnałów zachęcających do zaangażowania się w te papiery.Zacznijmy od wyznaczenia najważniejszej z linii trendu, determinującej sytuację w długim okresie. Przebiega ona po szczytach ze stycznia i maja 1998 r., i to właśnie ta prosta już dwukrotnie zatrzymywała fale wzrostowe ? po raz pierwszy w lutym 2000 r. i drugi raz w grudniu. Obecnie przebiega ona na wysokości 26 zł i wyznacza punkt, do którego zwyżki mogą dotrzeć. Zdecydowanie za wcześnie jest na określenie szans na jej przebicie, ale też nie wpływa to na skonstruowanie generalnych założeń strategii inwestycyjnej.Z dotychczasowego przebiegu wiosennych wzrostów widać, że mają one dość łagodny charakter. Może to wynikać z dwóch faktów. Tworzeniu marcowego dołka nie towarzyszyły zbyt liczne dywergencje na wskaźnikach technicznych. Były one widoczne głównie na dziennym i tygodniowym Ultimate, a przecież siłą dywergencji jest to, że można je zauważyć na wielu, a nie tylko na jednym oscylatorze. W tym aspekcie znaczenie ma też niski poziom obrotów, co wydłuża czas akumulacji walorów.Zwróćmy również uwagę na najważniejsze zmiany w obrazie rynku akcji Lenteksu wywołane ostatnimi zwyżkami. Doszło przede wszystkim do przełamania linii trendu spadkowego, prowadzonej po szczytach z końca grudnia ub.r. i lutego br. Zostało to poprzedzone utworzeniem w okresie początek kwietnia ? połowa maja formacji klina zniżkującego, co neutralizuje niekorzystny fakt, że pokonywaniu wyżej wspomnianej linii nie towarzyszył zadowalająco wysoki poziom obrotów. Minimalny zasięg wzrostów wynikający z wybicia w górę z klina został już zrealizowany, ale rozpiętość w czasie tej formacji stanowi dobrą podstawę do ich kontynuowania.Zmienił się również układ podstawowych średnich, gdzie SK-15 od ponad miesiąca przebywa powyżej SK-45 i obie zwyżkują zbliżając się do SK-90. Długoterminowa średnia wyznacza barierę dla ich dalszego wzrostu, ale w razie jej przecięcia otrzymamy potwierdzenie wcześniejszych pozytywnych spostrzeżeń.StrategiaZachowanie się walorów Lenteksu w okresie ostatnich trzech miesięcy wskazuje na ich dużą atrakcyjność względem całego rynku. Dosyć wyraźnie zarysował się trend wzrostowy, który pozwala na wyprowadzenie jego wstępnej linii po dołkach z marca i maja. Jej przebicie da pierwszy sygnał ostrzegający, że ta tendencja słabnie i należy rynek opuścić. Na razie takiego zagrożenia nie ma, więc można podjąć próbę zaangażowania się w akcje widząc na horyzoncie możliwość kontynuacji wzrostów aż do długoterminowej linii trendu spadkowego. To obrazuje potencjał ewentualnej zwyżki, a utrzymywanie pozycji każe oprzeć bądź to na dobrze sprawdzającej się SK--45, bądź na wspomnianej wyżej wstępnej linii trendu wzrostowego. Tę drugą należy raczej uwzględnić w bliskim horyzoncie czasowym, gdyż w razie przyspieszenia trendu nie będzie ona nadążać za nim, co spowoduje, że zanim sprzedamy akcje nasz zysk znacznie zmaleje.Trzeba też pamiętać o zagrożeniu ikającym z niskiej płynności walorów, co wymusza dostosowanie wielkości zaangażowanych środków do średniego obrotu na sesji. W innym przypadku możemy mieć problemy z szybkim opuszczeniem rynku, co spowoduje, że nasze zyski okażą się tylko papierowe.