Podejrzane transakcje w KGHM

?Nigdy nie zezwalałem na przeprowadzenie nielegalnych transakcji walutowych i nie inwestowałem na prywatny rachunek, używając jako poręczeń pieniędzy KGHM? ? stwierdził w oświadczeniu dla prasy Marek Sypek, były wiceprezes Polskiej Miedzi ds. finansowych.W sprawie nieautoryzowanych przez zarząd KGHM transakcji walutowych wrocławska prokuratura wszczęła po-stępowanie. Spółka przyznała, że istnieje podejrzenie, iż takie transakcje mogły być przeprowadzane w I kwartale br. Według ?Gazety Wyborczej?, miał za tym stać Marek Sypek, aktualnie członek zarządu Polkomtelu, w którym miedziowy koncern ma 19,6% udziałów.Były wiceprezes KGHM napisał, że kiedy prowadził sprawy finansowe spółki odnotowała ona łącznie ok. 100 mln zł zysku na transakcjach walutowych.Zarząd miedziowego koncernu tłumaczył, że na podstawie dotychczasowych badań nie można stwierdzić, że nieautoryzowane transakcje miały negatywny wpływ na sytuację finansową spółki. Przedstawiciele prokuratury poinformowali jednak, że mogły one narazić firmę na duże straty.

D.W.