Piątkowa sesja rozwiała wątpliwości co do tego, że KGHM powrócił do trendu spadkowego wyższego rzędu, o czym przekonuje przełamanie z dużym impetem i w towarzystwie wysokich obrotów wsparcia wyznaczonego przez marcowy dołek przy 18,65 zł. Konsekwencją tego będzie prawdopodobnie kontynuacja, rozpoczętych w końcu maja, zniżek, które mogą sięgnąć 15,40?15,70 zł, gdzie na wykresie tygodniowym znajduje się seria trzech szczytów jeszcze z 1998 r.Taki wariant rozwoju zdarzeń zdają się potwierdzać wskaźniki i układ średnich. Dzienny MACD po przebiciu linii sygnalnej powrócił poniżej poziomu równowagi, a średnie, bez względu na ich długość, zniżkują. Jedynym pocieszeniem są tygodniowe oscylatory techniczne, które wyraźnie nie nadążają za spadkami.

Krzysztof Stępieńanalityk PARKIETU