Podejrzane transakcje walutowe w KGHM
Były wiceprezes ds. finansowych KGHM, a obecnie członek zarządu Polkomtelu Marek Sypek przyznał wczoraj, że bez wiedzy i zgody zarządu giełdowej spółki w I kw. 2000 r. dokonywał transakcji na rynku walutowym, poręczając je środkami KGHM. ?Nigdy nie zezwalałem na przeprowadzenie nielegalnych transakcji walutowych i nie inwestowałem na prywatny rachunek, używając jako poręczeń pieniędzy KGHM? ? stwierdził w oświadczeniu dla prasy w ubiegłym tygodniu.W sprawie nie autoryzowanych przez zarząd KGHM transakcji walutowych postępowanie wszczęła wrocławska prokuratura. Wtedy też spółka przyznała, że istnieje podejrzenie, iż takie transakcje mogły być przeprowadzane w I kwartale ub.r.W ubiegłotygodniowym oświadczeniu M. Sypek podkreślał, że podczas gdy pełnił funkcję wiceprezesa ds. finansów spółka odnotowała łącznie ok. 100 mln zł zysku na transakcjach walutowych.Wczoraj władze KGHM uznały, po dokonaniu kontroli wewnętrznej oraz analizie dokumentów i oświadczeń przedłożonych przez b. wiceprezesa spółki, że transakcje przez niego przeprowadzone nie miały wpływu na sytuację finansową i majątkową spółki.Powyższe informacje spółka przekazała biegłemu rewidentowi z prośbą o potwierdzenie stanowiska zarządu KGHM, iż raport roczny nie wymaga zmiany z powodu zaistniałej sytuacji.
ZIU