9.7.Płock (PAP) - Po podniesieniu przez Rafinerię Gdańską SA cen paliw, PKN Orlen SA, największy w Polsce producent paliw poinformował w poniedziałek, że kieruje się ustalając ich ceny kursem walutowym oraz bieżącymi cenami rynkowymi ropy.
Beata Karpińska z biura prasowego PKN poinformowała, że przy ustalaniu aktualnych cen paliw brany jest pod uwagę kurs złotego do dolara, a także pozostałe czynniki cenotwórcze, czyli bieżące notowania ropy naftowej oraz benzyn i olejów napędowych na międzynarodowych giełdach. Ostatecznie wysokość podwyżki lub obniżki paliw uzależniona jest od korelacji między bieżącym kursem złotego a notowaniami na międzynarodowych giełdach paliwowych - powiedziała PAP Karpińska. Na rynkach międzynarodowych w czwartek przed południem czasu polskiego ceny ropy spadły o 1,4 proc. w oczekiwaniu na wznowienie eksportu tego towaru przez Irak. Irak, który normalnie dostarcza 3,5 proc. światowych zasobów ropy, wkrótce wznowi eksport tego surowca na poziomie 2 mln baryłek dziennie. Cena ropy z dostawą w sierpniu spadła prawie o 39 centów do 27,82 USD za baryłkę na giełdzie w Nowym Jorku. Jednak Rafineria Gdańska SA podała, że podniesie od wtorku hurtowe ceny benzyny o 60 zł na tonie, a oleju napędowego o 40 zł na tonie z powodu skokowego wzrostu kursu dolara wobec złotego. Karpińska z PKN powiedziała, że każda decyzja o korekcie cen paliw w PKN jest indywidualnie analizowana w zależności od bieżącej sytuacji na rynku paliwowym i bieżącego kursu walut. Dodała, że w przypadku osłabienia złotego PKN nie ponosi ryzyka strat, gdyż cena sprzedaży gotowych produktów i tak dostosowywana jest do aktualnych notowań paliw na międzynarodowych giełdach. PKN importuje ropę naftową głównie z Rosji. Tymczasem wiceprezes i dyrektor finansowy Rafinerii Gdańskiej Stanisław Pokojski powiedział PAP, że RG ma zabezpieczone przed ryzykiem kursowym poprzez opcje i transakcje forward w około 50 proc. długoterminowe zobowiązania walutowe, a krótkoterminowe w około 25 proc. forwardami. Zobowiązania walutowe długoterminowe - kredyt w dolarach amerykańskich - mamy zabezpieczony w około 50 proc. transakcjami typu forward i transakcjami typu opcja - powiedział PAP Pokojski. Nie ma potrzeby, aby było to więcej, gdyż w tym przypadku kurs dolara odzwierciedlany jest w cenie naszych produktów - dodał Pokojski. PKN jest największym producentem paliw w Polsce. W 2000 roku przerobiono tam ponad 12,5 mln ton ropy naftowej, czyli o 4,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Około 85 proc. przerobionego surowca pochodziło z Rosji, a pozostałe ok. 15 proc. z Morza Północnego. W zeszłym roku PKN wyprodukował 3,18 mln ton różnego gatunku benzyn oraz 3,14 mln ton oleju napędowego. RG przerobiła w 2000 roku 4,2 mln ton ropy, o 20 proc. więcej niż w 1999 roku. W tym roku PKN Orlen w związku z wprowadzeniem programu poprawy zysków planuje osiągnąć oszczędności w wysokości 0,40 dodlara na baryłce przerobionej ropy naftowej. Słabnący od piątku złoty w poniedziałek po południu ustanowił kolejne lokalne minimum na poziomie 3,385 za dolara, a obecnie waha się pomiędzy 4,32 a 4,355. Michał Budkiewicz; Małgorzata Rakowiec (PAP)