Mimo okresu urlopowego, inwestorzy nie mogą narzekać na nudę. Wydarzenia, które przykuwają ich uwagę, związane są ze spółkami telekomunikacyjnymi lub posiadającymi akcje Polkomtela. TP SA, Netia, KGHM ? najbliższe dni w tych spółkach mogą okazać się przełomowe. Dotyczy to zarówno kursu, jak i formy dalszej działalności.Zbliża się zwołane przez Skarb Państwa NWZA KGHM (14 sierpnia), podczas którego zostanie zmieniony członek rady nadzorczej. Aktualnie liczy ona 9 osób (SP ma 5 przedstawicieli, kolejnych 3 to reprezentanci pracowników, 1 osoba została wprowadzona przez posiadaczy GDR-ów). 14 sierpnia wyjaśni się, kogo SP wymieni w składzie RN i co z tego wyniknie dla spółki. Dla Skarbu Państwa to ostatnia chwila, aby przed wyborami próbować coś w firmie zmienić.Tymczasem KGHM przeżywa nie najlepsze chwile. Mało optymistycznie wyglądają notowania miedzi na londyńskiej giełdzie, gdzie cena spadła poniżej 1500 USD. Ostatni raz taki poziom był notowany 4 lata temu podczas kryzysu dalekowschodniego. Warto wiedzieć, że na WZA KGHM wybierają się również przedstawiciele innych koncernów z branży górniczej. Jak udało się nam ustalić, na walnym pojawi się przedstawiciel australijskiego giganta górniczego BHP Billiton. Spółka ta posiada kopalnie kamieni szlachetnych, srebra oraz właśnie miedzi. Specjalizuje się też w wydobywaniu ropy. BHP Billiton znany jest z zaangażowania w wielu projektach inwestycyjnych na całym świecie. być może dla KGHM wyniknie z tego możliwość ciekawej współpracy. Mimo kiepskich notowań miedzi, atrakcyjność lubińskiej spółki podnosi posiadany przez nią pakiet akcji Polkomtela. W czwartek TDC i Vodafone Air Tuch zadeklarowały współpracę w powiększeniu swoich udziałów w Polkomtelu. Pośrednio jest to deklaracja wykupienia akcji operatora telefonii komórkowej należących obecnie do polskich firm (KGHM, PKN ORLEN, PSE, Węglokoks). Przypomnijmy, że tydzień temu TDC wycofał się z Węgier i zapowiedział przekierowanie inwestycji właśnie do Polski. TDC i Vodafone mają po 19,61% akcji Polkomtela.Główną rolę w najbliższych dniach odegra jednak Telekomunikacja Polska. Mimo że termin wykupu 10% akcji przez France Telekom minął 31 lipca, nie oznacza to rezygnacji Francuzów. Negocjacje trwają, szczegóły zostaną zaś podane najprawdopodobniej we wtorek. Wiele wskazuje na to, że cena nabycia akcji przez FT nie będzie znacząco odbiegać od rynkowej. Cała sytuacja nie wpływa dobrze na waluację akcji TP SA. Jej kurs w piątek zanotował swoje historyczne minimum, w trakcie notowań spadł nawet poniżej 14,5 zł.Warto dodać, że pogłębienie spadków TP SA na tle branży nie było niczym wyjątkowym. Na wartości traciły także Netia i Elektrim. W przypadku pierwszej ze spółek trudno już określić, gdzie znajduje się jej ?twarde dno?. Do tej pory akcje Netii już kilkakrotnie przebijały swoje bardzo silne wsparcia. Najpierw na poziomie około 100 zł, potem dwukrotnie 60 zł, dwa razy 30 zł, raz 20 zł. Teraz wartość papierów wydaje się zmierzać do poziomu 10 zł. W czwartek i piątek nastąpiło odbicie, ale z podobnymi sytuacjami mieliśmy już do czynienia wielokrotnie, a po odbiciach kurs dalej pikował w dół.Zdaniem specjalistów, mimo tak silnej deprecjacji walorów Netii, biznes, jaki prowadzi, nie jest zagrożony. Trzeba dodać, że Netia wydała bardzo dużo pieniędzy na budowę infrastruktury telekomunikacyjnej i jest mało prawdopodobne, aby przy takim zaangażowaniu spółce pozwolono upaść. Akcje Netii notowane są też na rynku Nasdaq. Warto więc wiedzieć, jak jest oceniana według metodologii amerykańskich guru inwestowania. Według metody wzrostowej Petera Lyncha, spółka nie spełnia żadnych kryteriów akcji i firmy wzrostowej. Z kolei zgodnie z metodologią value investor Benjamina Grahama, akcje Netii są zbyt ryzykowne, spółka jest za mocno zadłużona, nie spełnia tez żadnych kryteriów wzrostu zysku. Nie spełniające kryteriów są też współczynniki P/E i P/BV. Zgodnie z metodologią ?momentum investor? Williama O?Neila, Netię można nazwać akcją ciekawą inwestycyjnie tylko dlatego, że spore pakiety posiada management, firma ma też wystarczająco silny akcjonariat instytucjonalny. Na amerykańskim rynku Nasdaq walory Netii w ostatnich kilku dniach zafundowały inwestorom prawdziwą huśtawkę. Spółka straciła we wtorek aż 17%, przy wolumenie ponad 40 tys., natomiast w czwartek zyskała 25%, przy wolumenie ponad 160 tys. W czwartek na zamknięciu rynku Nasdaq kosztowała ona 2,60 USD (około 11 zł).

KGHM ? niski kurs miedzi nie wpływa dobrze na wycenę firmy. Możliwość wyjścia z Polkomtela może być zinterpretowana również na niekorzyść spółki. Przed spółką NWZA, podczas którego dojdzie do zmian w radzie nadzorczej. Niewykluczone również, że następstwem tego będą zmiany w zarządzie.Netia ? kurs firmy bliski był 10 zł, na rynku Nasdaq walory kosztowały nawet 2,2 USD. Być może to jest właśnie twarde dno dla tych papierów.TP SA ? negocjacje przedłużają się, a cena akcji zmierza do 14 zł. Co uratuje wartość akcji TP SA? Wydaje się, że obecna wycena dyskontuje najgorsze możliwe scenariusze.

Michał Śliwiński