Sprzedawał CA IB, kupował A. Lesz?

W transakcjach pozasesyjnych właściciela zmieniło 8,5% akcji Softbanku. Na razie nie wiadomo, kto był stroną pakietówek. Niewykluczone że jedną z nich okaże się CA IB, a drugą ? prezes spółki Aleksander Lesz.Przeprowadzono łącznie siedem transakcji, w których sprzedano 1 480 tys. akcji Softbanku. Cena we wszystkich pakietówkach była identyczna i wyniosła 25 zł, czyli o 7,3% więcej, niż wyceniono papiery firmy na wczorajszej sesji.Transakcje były skonstruowane w taki sposób, że w każdej z nich właściciela zmieniło mniej niż 5% papierów warszawskiej spółki. Łącznie jednak sprzedany pakiet uprawnia do wykonywania ok. 8,5% głosów na WZA Softbanku. Takimi udziałami dysponują tylko prezes firmy Aleksander Lesz, Bank of New York i Prokom Software. ? Prokom nie sprzedawał akcji Softbanku ? powiedział PARKIETOWI Maciej Wantke, dyrektor biura zarządu Prokom Software. Mało prawdopodobne wydaje się także, by walorów Softbanku pozbywali się Amerykanie, a prezes A. Lesz niejednokrotnie deklarował, że nie zamierza zmniejszać swojego zaangażowania w spółce.Kto więc był stroną pakietówek? Z nieoficjalnych informacji wynika, że w ostatnim czasie papiery Softbanku skupował CA IB. Trudno powiedzieć, jaki pakiet zgromadził, ale wysokie obroty na akcjach warszawskiej spółki w ostatnim czasie sugerują, że mógł on być znaczny. CA IB od dawna współpracuje z Aleksandrem Leszem i niewykluczone że to na jego zlecenie Austriacy skupowali akcje Softbanku. W ten sposób prezes dysponowałby większą siłą na najbliższym NWZA. Jest na nim planowane przeprowadzenie zmian w statucie, mających na celu wzmocnienie pozycji największych akcjonariuszy. Aleksander Lesz ma obecnie 28,5% papierów Softbanku.

TOMASZ MUCHALSKI