Rekomendacje kupuj dla BZ WBK, KGHM, Pekao, PKN ORLEN i TP SA, powyżej rynku (outperform) dla ComputerLandu i Kęt oraz neutralnie dla BRE, Netii, PBK i Prokomu przedstawili analitycy Erste Banku we wrześniowym raporcie o sytuacji na emerging markets.Zarząd BZ WBK obniżył prognozę tegorocznych wyników finansowych. Według najostrożniejszego scenariusza, zysk netto banku wyniesie 154 mln zł, wobec wcześniej szacowanych 318 mln zł. Jego przedstawiciele uzasadniali rewizję wyników niekorzystną zmianą warunków makroekonomicznych. Z ich szacunków wynikało bowiem m.in., że wzrost PKB powinien kształtować się w br. na poziomie 4,1%, tymczasem wszystko wskazuje, że wyniesie zaledwie 2%, a niekorzystne trendy w gospodarce znajdą kontynuację także w II półroczu.Skorygowana prognoza wyniku netto jest niższa od pierwszych założeń Erste Banku (179 mln zł) i nieco wyższa od szacunków analityków (152 mln zł) przeprowadzonych już po publikacji sprawozdania finansowego za II kwartał. Autorzy raportu podtrzymują jednak swoją pozytywną ocenę BZ WBK i liczą na jego systematyczny rozwój. Ich zdaniem, akcje banku powinny stopniowo odrabiać straty poniesione po skorygowaniu prognoz, takiej sytuacji sprzyjało będzie m.in. włączenie ich od 21 września do indeksu WIG20 oraz zwiększenie płynności obrotu związane z debiutem papierów pracowniczych. W konsekwencji docelową wartość akcji banku oszacowano na 64 zł.Z uwagi na niskie ceny miedzi i silnego złotego obniżono także prognozy wyników KGHM, który powinien ostatecznie zarobić w br. na czysto ok. 107,7 mln zł. W latach 2002-03 zysk netto spółki powinien jednak wzrosnąć odpowiednio do 175,7 mln zł i 172,5 mln zł. Bazując na tych szacunkach, fair value podstawowej działalności KGHM wyliczono na 7,06 zł na akcję, podczas gdy udziały w Polkomtelu dały kolejne 12,65 zł na akcję (w sumie 19,71 zł).Zarząd Pekao przewiduje, że w br. bank wypracuje co najmniej 1,25 mld zł zysku netto. Analitycy Erste Banku są ostrożniejsi i wskazują, że skonsolidowany wynik netto tej instytucji powinien wynieść ok. 1,075 mld zł. Niemniej z uznaniem odnotowują oni ostatnie zmiany w Pekao, które doprowadziły do wzrostu przychodów nieodsetkowych oraz ścisłej kontroli kosztów. Z tego powodu zdecydowali się oni na uplasowanie Pekao wspólnie z BZ WBK i węgierskim OTP w gronie najsilniej rekomendowanych do kupna przedstawicieli sektora finansowego w naszym regionie.Długoterminowi inwestorzy powinni także ? zdaniem Erste Banku ? zainteresować się kupnem akcji PKN Orlen, który mimo słabych pierwszych trzech miesięcy sprostał pod względem półrocznych wyników finansowych oczekiwaniom analityków. Szansą na wzrost notowań koncernu może być także sprzedaż jego akcji uczestniczącym w przetargu inwestorom branżowym ze znaczną premią do ich obecnej wyceny rynkowej.Kluczowa dla wyceny TP SA jest natomiast dla analityków odpowiedź na pytanie, kiedy ten największy krajowy operator będzie mógł ponownie odnotowywać roczny wzrost przychodów na poziomie 15?20%. W świetle obecnej strategii spółki, nie należy spodziewać się tego szybko. Jej obecne wysiłki koncentrują się bowiem bardziej na blokowaniu poczynań konkurencji niż własnej ekspansji. W tej sytuacji posługując się modelem DCF (zdyskontowanych przepływów pieniężnych) wyceniono wartość akcji TP SA na 19,8 zł, co wskazuje na ich głębokie rynkowe niedoszacowanie.

M.N.