Wyniki spółek spożywczych
Niektóre firmy z branży spożywczej po trzech kwartałach odnotowały poprawę wyników, choć częśćz nich osiąga zyski głównie dzięki transakcjom finansowym. Dużym tempem wzrostu sprzedaży mogą pochwalić się spółki cukiernicze. Stabilne zyski operacyjne generują zakłady drobiarskie. ? Zwykle IV kwartał jest bardzo dobry dla branży spożywczej, z wyjątkiem browarów. Niektóre spółki powinny więcjeszcze poprawić wyniki ? powiedziała PARKIETOWI Bogna Sikorska, analityk CDM Pekao SA.
Sokołów, największa spółka mięsna w kraju, narastająco po trzech kwartałach miała prawie 634 mln zł przychodów (wyniki za 2000 r. nie są porównywalne). W samym III kw. jego sprzedaż spadła w porównaniu z II kw. o 10 mln zł, do 222,6 mln zł. Spółka po raz pierwszy od dłuższego czasu wykazała jednak zysk z działalności operacyjnej. W III kw. wyniósł on prawie 1 mln zł (po 9 miesiącach na działalności operacyjnej ponosi 9,7 mln zł straty). ? W Sokołowie powoli pojawiają się efekty restrukturyzacji. Oszczędności zaczyna dawać wdrożona specjalizacja produkcji zakładów. Do końca sierpnia spółka rozliczyła wydatki związane z odprawami dla pracowników. Gdyby nie one, wyniki byłyby lepsze ? powiedziała B. Sikorska. W III kw. Sokołów poniósł 2,8 mln zł straty netto. Narastająco od początku roku firma ma prawie 100 tys. zł zysku. Spółki mięsne narzekają m.in. na dużą konkurencję ze strony małych zakładów przetwórczych, nie spełniających wymogów sanitarnych, które mają ciągle duże udziały na rynkach lokalnych. Nie mogą też odbudować eksportu na Wschód sprzed kryzysu rosyjskiego. Nasze wyroby wypierane są tam przez dotowane mięso z Unii Europejskiej.Animex po trzech kwartałach ma prawie 12 mln zł straty operacyjnej, choć po I półroczu wynosiła ona tylko 3 mln zł. Widać, że spółka znacznie gorzej radzi sobie z kryzysem w branży niż Sokołów. Na poziomie netto spółka wykazuje ponad 26,3 mln zł zysku i jest on o ponad 2 mln zł wyższy niż po dwóch kwartałach. Zawdzięcza to jednak m.in. sprzedaży udziałów w Jasanie i dodatnim różnicom kursowym. Spośród mniejszych spółek mięsnych stosunkowo dobrze trzyma się Beef-San. Przy niższej sprzedaży niż rok temu po trzech kwartałach br. spółka ma ponad 1,1 mln zł zysku na działalności operacyjnej (rok wcześniej miała 0,8 mln zł straty) i prawie 100 tys. zł zysku netto. W celu poprawy rentowności zarząd Beef-Sanu ma zamiar dalej redukować zatrudnienie, dostosowując je do potrzeb rynku. Zaskoczeniem mogą być wyniki Pozmeatu. Po trzech kwartałach ma on aż 23 mln zł straty operacyjnej, przy sprzedaży na poziomie 63,4 mln zł. ? Strata wynika głównie ze wzrostu kosztów działalności operacyjnej w związku z rozliczeniem nakładów inwestycyjnych dotyczących naszego zakładu w Robakowie. Po jego uruchomieniu wzrosła amortyzacja, inaczej też księgowane są odsetki od kredytów, które były źródłem finansowania budowy. Spółka utworzyła również rezerwy na należności, część zapasów materiałów i likwidowany majątek trwały ? powiedział PARKIETOWI Ireneusz Sitarski, wiceprezes Pozmeatu. Na poziomie netto strata spółki wynosi 4,5 mln zł i jest porównywalna z tą po I półroczu. Wpływ na to, pomimo dużej straty operacyjnej, miały zyski ze sprzedaży Millennium Center.Stabilny wzrost zysków pokazują spółki drobiarskie. Zawdzięczają to m.in. rosnącemu popytowi na mięso białe i wzrostowi przychodów ze sprzedaży. Po trzech kwartałach Indykpol miał prawie 8,8 mln zł zysku operacyjnego (o 1 mln zł wyższy niż rok wcześniej), a Drosed prawie 9,7 mln zł (o 0,5 mln zł wyższy). ? Rynek jest trudny, ponieważ szybko rośnie konkurencja. Ceny produktów finalnych szybciej spadają niż ceny skupu żywca. To, że utrzymujemy dobre wyniki operacyjne, to efekt wcześniejszej restrukturyzacji ? powiedziała PARKIETOWI Krystyna Szczepkowska, rzecznik prasowy Indykpolu. Zysk netto Drosedu po trzech kwartałach w porównaniu z analogicznym okresem 2000 r. wzrósł o ponad 60%, a Indykpolu prawie o 250%. Po części wpływ na to ma połączenie olsztyńskiejz Lubdrobem.Wysoką dynamikę sprzedaży po trzech kwartałach wykazują Wawel i Mieszko. W porównaniu z ub.r. przychody pierwszej spółki wzrosły o 32%, a drugiej o 25%. Wyraźnie odstaje od nich Jutrzenka ze wzrostem sprzedaży tylko o 5%. ? Mieszko systematycznie zwiększa eksport. Ze względu na wysokie zadłużenie i koszty finansowe, ma stosunkowo niższe zyski netto. Na rynkach zagranicznych prawie nie istnieje Jutrzenka. W kraju ustępuje konkurencji, a dobre wyniki netto zawdzięcza głównie środkom ulokowanym w papierach wartościowych ? powiedziała B. Sikorska. Po trzech kwartach zysk netto Jutrzenki wzrósł prawie o 250% do 3,2 mln zł (spółka na działalności operacyjnej zarobiła 2,1 mln zł, a rok temu miała prawie 1 mln zł straty). Zysk Mieszka na poziomie netto osiągnął poziom 2,3 mln zł i spadł o 30% (na działalności operacyjnej firma zarobiła prawie 8,5 mln zł, czyli o 25% więcej). Zysk netto Wawelu wyniósł 0,9 mln zł i był wyższy o 22%. Na działalności operacyjnej firma zarobiła 1,75 mln zł, podczas gdy rok wcześniej 0,8 mln zł.Browary najlepszy okres mają już za sobą. Sprzedaż Żywca w III kwartale (reprezentatywne są wyniki grupy) wzrosła prawie o 55% do prawie 770 mln zł w porównaniu z I półroczem. Zysk operacyjny spółki w sezonie letnim zwiększył się o 16%. Na poziomie netto Żywiec w III kwartale poniósł ponad 7 mln zł straty, w efekcie narastająco jego zysk obniżył się do 3,6 mln zł. Wpływ na to ma duże zadłużenie i wysokie koszty finansowe. Spółka jeszcze w tym roku podwyższy kapitał i spłaci znaczną część kredytów. Przychody Strzelca po trzech kwartałach wynoszą 24,6% i są o 100% wyższe niż po I półroczu. Na działalności operacyjnej narastająco spółka zarobiła ponad 2 mln zł. Jej zysk netto jest jednak symboliczny i wynosi niecałe 50 tys. zł.
Dariusz Wieczorek