eCenter powstał w czerwcu 2000 r. z kapitałem założycielskim 2 mln zł. Przedstawiciele spółki zapowiadali, że już w br. pokaże ona zysk operacyjny przy sprzedaży na poziomie 5 mln USD.

W ub.r. udało się znaleźć dla spółki inwestora strategicznego w postaci Elektrimu, który objął 58% akcji. Firma skoncentrowała się na hostingu usług handlu elektronicznego oraz usług internetowych działających w modelu ASP.

Pierwszym ciosem dla eCenter było nagłe załamanie się zainteresowania nową ekonomią. Gwoździem do trumny okazała się zmiana internetowych planów Elektrimu. W nowej strategii holdingu nie było miejsca na takie firmy, jak eCenter czy Poland.com. W konsekwencji od wiosny br. Elektrim nie wywiązywał się z umowy inwestycyjnej.

W obliczu takiej sytuacji palącą kwestią dla eCenter stało się znalezienie inwestora, który odkupiłby udziały spółki od Elektrimu. Z naszych informacji wynika, że zainteresowany był Prokom Software, jednak zgody na transakcję nie wyraziła rada nadzorcza. Jako że nie było kolejnych chętnych na udziały krakowskiej firmy, musiała ona ogłosić upadłość.