Sprawdziły się przypuszczenia PARKIETU, że E. Małek, przewodniczący rady nadzorczej ZPC Wawel (ma niecałe 22% głosów), dojdzie do porozumienia z firmą Gustav F.W. Hamester (do niedawna miał ponad 22% głosów) i nie będzie rywalizacji o przejęcie kontroli w spółce. E. Małek zgodził się sprzedać Gustav F.W. Hamester 11 040 akcji serii A imiennych uprzywilejowanych pięciokrotnie co do głosu (2,4% głosów) za 331,2 tys. zł, czyli po 30 zł za każdą. Obaj akcjonariusze podpisali porozumienie co do zasad zgodnego wykonywania prawa głosów z posiadanych walorów w istotnych sprawach dla spółki. E. Małek zobowiązany jest do głosowania zgodnie z instrukcjami Gustav F.W. Hamester.
E. Małek zobowiązał się na zlecenie Gustav F. W. Hamester (firma ta ma zgodę KPWiG na przekroczenie 50% głosów) kupić w imieniu własnym, lecz na rachunek i rzecz Niemców, wszystkie pozostałe akcje imienne serii A, których jest prawie 108 tys. (ponad 20% głosów). Docelowo E. Małek, który ogłosi wezwanie na te walory, odsprzeda je Niemcom lub samej spółce, a ta je umorzy. Wczoraj KPWiG przedłużyła zgodę E. Małkowi na przekroczenie progu 33% głosów do 28 lutego 2002 r. (wygasała 31 grudnia br.).
Gustav F.W. Hamester zobowiązał się również do zawierania z Wawelem umów pożyczek do łącznej wysokości 40 mln zł. O dacie ich podpisania będzie decydował zarząd giełdowej spółki najpóźniej do 30 czerwca 2005 r. Strony mają określić zasady, na jakich nastąpi podwyższenie kapitału zakładowego Wawelu, na poczet którego zostaną zaliczone uzyskane przez spółkę pożyczki od Niemców oraz odsetki. - Obecnie trudno przewiedzieć, jaka kwota pożyczek zostanie skonwertowana na akcje. Może się okazać, że kapitał zakładowy spółki zostanie co najmniej podwojony - powiedział PARKIETOWI Dariusz Orłowski, prezes Wawelu.
Gustav F. W. Hamester kupił od Wawelu 100% udziałów w firmie WIK, która ma 7,4% akcji spółki-matki za 2,2 mln zł. Wawel zarobi na tej transakcji prawie 1,2 mln zł. Niemcy udzielili również WIK rocznej pożyczki w wysokości ponad 8,21 mln zł. Wczoraj kurs krakowskiej spółki wzrósł o 2,1%, do 24,5 zł.
Niemcy kupując kilka miesięcy temu spółki, których aktywami były głównie akcje Wawelu, w ciągu niespełna 4 tygodni bez wezwania przejęli kontrolę nad pakietem 22% głosów. KPWiG, choć protestowała przeciwko tym transakcjom, ostatecznie je zaakceptowała. Gustav F.W. Hamester poszedł dalej i już wkrótce może kontrolować ponad 70% głosów na walnym Wawelu. Okazuje się, że dojdzie do tego bez ogłaszania wezwania na akcje znajdujące się w publicznym obrocie.