Mostostal Płock - przyspieszenie wzrostów z ubiegłego tygodnia nie doprowadziło do przełamania oporu na poziomie 10,80 zł, a wyznaczonego przez szczyt z 7 czerwca 2001 r. Trudno jednocześnie powiedzieć, by obraz spółki w jakimś stopniu pogorszył się. Można podtrzymać zawarte w tekście z ubiegłego tygodnia uwagi, że możliwa jest dalsza aprecjacja kursu do poziomu 11,50-12 zł, choć z zajęciem pozycji warto wstrzymać się do momentu zamknięcia dnia powyżej 10,80 zł. Posiadacze akcji nie mają powodów do niepokoju, linię obrony powinni ustalić w oparciu o linię dwumiesięcznych zwyżek.

Bank Handlowy - pogorszenie nastrojów na rynku nie odbiło się dotychczas na wycenie spółki, choć inne walory z branży znacznie spuściły z tonu. W tym przypadku brak jest przesłanek do opuszczenia rynku, choć z decyzjami zakupu tych akcji powinno się wstrzymać do chwili przebicia bariery 62,50 zł. To otworzyłoby drogę do ataku na historyczny szczyt. Utrzymywanie pozycji można oprzeć na linii dwumiesięcznych zwyżek.

Pekao - nie wydaje się, by był to dobry moment na kupowanie akcji banku, choć i tak nadal wypada on na tle rynku bardzo dobrze. Dwa ważne poziomy: przełamanie 85 zł da szansę na powrót do wzrostów, a przekroczenie 77,20 zł przesądzi o kontynuacji korekty spadkowej. Nie jest wtedy wykluczone testowanie linii trendu, zaczepionej o dołek z jesieni 2000 roku. Przebiega ona teraz na poziomie 67 zł.

Rolimpex - przełamanie przyspieszonej linii trendu wzrostowego pogarsza obraz spółki i stawia pod znakiem zapytania możliwość kontynuacji wzrostów. Niepokojącym sygnałem jest powstanie formacji podwójnego szczytu, choć przebicie linii szyi nie zostało potwierdzone przez wolumen. Powrót poniżej przebitej w połowie listopada linii trendu spadkowego (2,94 zł) powinno oznaczać zamknięcie pozycji.