Elektrim Kable ma bony Elektrimu o wartości nominalnej 42,5 mln zł. Termin ich zapadalności ustalony był na 8 stycznia 2002 r. Umowa zastawu wydłużyła natomiast ten termin do 30 czerwca 2002 r. Czy wówczas Elektrim będzie w stanie wykupić bony? Zdaniem części analityków, może mieć z tym problemy. - Prawdopodobny jest scenariusz, w którym dojdzie do realizacji zastawu i akcje Mostostalu zmienią właściciela - powiedział PARKIETOWI Robert Chojnacki z BM BGŻ. Zwłaszcza że obecnie zastaw jest wart dwukrotnie mniej niż wartość bonów.
Taki rozwój wypadków mógłby przyspieszyć decyzję największego akcjonariusza warszawskiej firmy budowlanej - Acciony - o ogłoszeniu wezwania na pozostałe papiery Mostostalu. Tele-Fonika nie będzie zapewne chciała utrzymywać pakietu akcji spółki nie związanej z jej działalnością podstawową i jest duża szansa, że sprzedałaby papiery w wezwaniu. Z jego ogłoszeniem Hiszpanie poczekają jednak na pewno przynajmniej do wiosny przyszłego roku. Wówczas bowiem będą mogli skupić akcje po średnim kursie z ostatnich sześciu miesięcy (teraz papiery Mostostalu wyceniane są na około 7 zł), a nie po 14 zł, czyli cenie, jaką oferowali w wezwaniu z lutego 2001 r.
Ewentualna realizacja zastawu będzie jednak wymagała zgody KPWiG na przekroczenie progu 25% głosów w Mostostalu przez Elektrim Kable. Poza tym Komisja będzie także musiała zezwolić na przeniesie papierów poza rynkiem regulowanym.