"Mimo czynionych w ostatnim czasie wysiłków, spółka nie zdołała uzyskać kredytów na pokrycie wymagalnych wierzytelności, w szczególności w celu spłacenia obligacji przedstawionych do przedterminowego wykupu" - przyznaje zarząd spółki w komunikacie.
"Z rozmów prowadzonych przez spółkę z instytucjami finansowymi wynika, że biorąc pod uwagę m.in. gwałtowny spadek koniunktury na polskim i międzynarodowych rynkach producentów energii i operatorów telekomunikacyjnych (...), nie jest możliwe zorganizowanie w rozsądnym terminie konsorcjum, które zapewniłoby finansowanie w wysokości umożliwiającej spłatę zadłużenia. (...) Te same czynniki spowodowały, że spółka nie może obecnie zbyć istotnej części swoich aktywów po cenie, która odzwierciedlałaby w pełni ich wartość ekonomiczną oraz ich potencjał wzrostu w dłuższej perspektywie, a tym samym umożliwiała spłatę wierzycieli w pełnej wysokości" - dodają przedstawiciele Elektrimu.
"Zarząd uwzględnił m.in. sugestie swoich doradców finansowych, którzy zalecają zawieszenie dalszej sprzedaży kluczowych aktywów spółki do momentu poprawy koniunktury".
Elektrim nie podał w komunikacie jaką część zobowiązań miałoby obejmować postępowanie układowe. Nie podano też, czy propozycja układu zostanie skierowana także do właścicieli obligacji zamiennych spółki.