Po wzroście na wczorajszej sesji do 31,6 zł - Softbank wybił się ponad opór wyznaczany przez szczyt z 14 lipca, co można interpretować jako sygnał kupna. Tym samym spółka powróciła do niezbyt ładnego trendu wzrostowego, w którym fale wzrostowe i spadkowe nachodzą na siebie wzajemnie. W czasie pierwszej zwyżki w tym trendzie notowania Softbanku zwyżkowały o 40%, w czasie drugiej - 75%. Teraz od dołka z 14 grudnia, który ukształtował się na 21 zł, kurs spółki zwyżkował już 50%, co oznacza, gdyby wzrost miał utrzymać się w tych samych granicach co poprzednio, że większa część ruchu byłaby już za nami. Zasięg wzrostu szacuję na 36,5 zł, gdzie przebiega linia oporu pociągnięta po szczytach z końca września i połowy listopada zeszłego roku.