Czy ewentualna fuzja PKN ORLEN z węgierskim MOL-em, który otrzymał wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu akcji płockiego koncernu, może przynieść PKN ORLEN korzyści w zakresie handlu detalicznego?
Z pewnością od każdego można nauczyć się nowych rzeczy, w tym również od MOL. Węgrzy na początku lat 80. zmodernizowali własną sieć dystrybucji, rzeczywiście mają w tym duże doświadczenie, które można wykorzystać. MOL deklaruje wsparcie rozwoju naszej sieci detalicznej, oferując nam swoje doświadczenie w tym zakresie. Pamiętajmy jednak, że Węgrzy mają znacznie mniejszy rynek zbytu, przez co skala modernizacji ich sieci dystrybucji była nieporównywalna do procesu, który my rozpoczęliśmy.
Chciałbym podkreślić, że PKN ORLEN korzystał, już przy opracowywaniu projektu poprawy jakości sieci stacji paliw, z doświadczenia innych koncernów. Naszymi doradcami są osoby, które zbudowały przed kilkunastoma laty sieć BP czy Shella. Nadal zatrudniamy konsultantów, aby jakością sieci dystrybucji nie tylko dorównać zachodnim koncernom, ale aby ORLEN mógł być lepszy od nich.
Ostatnio coraz częściej wraca pomysł połączenia Rafinerii Gdańskiej z PKN ORLEN. Czy taki kierunek rozwoju płockiego koncernu sprzyjałby rozbudowie jego detalicznej sieci dystrybucji?
Rafineria Gdańska jest właścicielem niewielu stacji własnych, większość ma status patronacki. Jest to uwarunkowane historycznie - kilka lat temu stacje realizowały wysokie marże, obowiązywało również wysokie cło na sprowadzane paliwa, przez co opłacało się je produkować. Więcej zarabiało się na produkcji i hurtowej sprzedaży, dlatego zaniedbano własną sieć dystrybucji. W tej chwili stacje patronackie to właściwie hurtowy kanał dystrybucji, więc nie są tak atrakcyjne dla producentów paliw, jak obiekty własne. Obecnie nie ma ochrony celnej, zaś marże hurtowe znajdują się na bardzo niskim poziomie. Teraz zarabia się na detalu i ten segment PKN ORLEN będzie w ciągu najbliższych lat rozwijał się tak, aby do momentu wejścia do Unii Europejskiej, nasze stacje były w pełni konkurencyjne z zachodnimi.