Waldemar Siwak do pełnienia obowiązków prezesa Elektrimu został oddelegowany 25 maja ubiegłego roku. Krok taki był efektem przeprowadzonego 14 maja 2001 r. NWZA, które zmieniło skład rady nadzorczej Elektrimu. W jego trakcie, po ponad 10 godzinach obrad, Vivendi oraz grupa inwestorów finansowych doszła do porozumienia w sprawie obsadzenia 7 miejsc w RN warszawskiego holdingu (dwóch członków zostało obsadzonych przez Chemię Polską i Grupę PZU w drodze głosowania grupami). W efekcie tych negocjacji W. Siwak został przewodniczącym RN Elektrimu. Kilka dni później, po odwołaniu Barbary Lundberg, RN oddelegowała W. Siwaka do pełnienia obowiązków prezesa Elektrimu.

Waldemar Siwak znacząco zredukował zadłużenie Elektrimu oraz doprowadził do podpisania drugiej, pozytywnie odebranej przez rynek, umowy z Vivendi Universal. O 10% udało mu się też zwiększyć wycenę Elektrimu Kable, którego akcje zostały sprzedane Krakowskiej Fabryce Kabli. Również za jego kadencji został jednak zgłoszony wniosek o upadłość Elektrimu. Posiadacze obligacji zamiennych spółki sposób negocjacji z nimi W. Siwaka uznali za nieprofesjonalny. Biorąc pod uwagę najbardziej obiektywne kryterium oceny pracy, czyli rynek, sytuacja wygląda wręcz dramatycznie. Za kadencji Waldemara Siwaka kurs akcji Elektrimu stracił ponad 70%, przy niespełna 5-proc. zniżce WIG20.

Znacznie dłuższy staż w zarządzie Elektrimu ma Jacek Walczykowski. Funkcję wiceprezesa zarządu Elektrimu objął on 10 listopada 1999 roku, z firmą związany jest natomiast od 1979 r. Poprzednio od marca do listopada 1999 r. pełnił funkcję zastępcy dyrektora generalnego i radcy prawnego warszawskiego holdingu. Dokładnie przed rokiem podczas zorganizowanej przez PARKIET dyskusji internetowej optymizm obecnego wiceprezesa spółki zadziwił inwestorów. - Posiadam 10 akcji Elektrimu. Gdybym podjął decyzję o sprzedaży, to zrobiłbym to po kursie 100 zł - mówił J. Walczykowski. Papiery spółki na warszawskiej giełdzie były wtedy wyceniane na 47 zł. Taki kurs, zdaniem wiceprezesa, nie odzwierciedlał rzeczywistej wartości firmy. Podejrzewał on wtedy nawet, iż cena akcji jest celowo zaniżana. - Ta cena jest za niska w stosunku do wszystkich wycen analityków i m.in. te nasze oceny były powodem spotkania z przewodniczącym KPWiG, w trakcie którego zgłosiliśmy wniosek o przeprowadzenie postępowania Komisji co do zasad obrotu akcjami Elektrimu - stwierdził Jacek Walczykowski. Optymizm przedstawiciela zarządu nie odnosił się zresztą wyłącznie do perspektyw wzrostu kursu akcji. Zapytany o to, jakie zagrożenie dla spółki niesie możliwość przedstawienia do wcześniejszego wykupu w grudniu 2001 roku obligacji zamiennych, wiceprezes Elektrimu wyjaśnił - Bierzemy pod uwagę każdą z możliwych sytuacji i potwierdzam, że jesteśmy przygotowani na każdą z ewentualności, łącznie z planem zabezpieczenia kwoty 500 mln euro. Dokładnie rok później kurs walorów Elektrimu wynosił nieco ponad 10 zł, a warszawski sąd rozpatrywał wnioski o upadłość i otwarcie postępowania układowego. Głównym powodem złożenia obu wniosków było niespłacenie w terminie przedstawionych do wcześniejszego wykupu obligacji zamiennych.

Jacek Walczykowski jest członkiem rad nadzorczych m.in. w spółkach: Polska Telefonia Cyfrowa,  Elektrim-Kable Polskie, Dom Maklerski Penetrator. Jest także prezesem zarządu spółki CARCOM Warszawa. Ponadto sprawuje on funkcję wiceprezesa Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie. W latach 1987-1999 prowadził własną kancelarię prawniczą. W 1978 roku uzyskał tytuł magistra prawa na Uniwersytecie Warszawskim, następnie odbył aplikację sędziowską i w 1984 roku został radcą prawnym.Przed przejściem do Elektrimu od stycznia 2000 r. Waldemar Siwak był zatrudniony w ABN Amro Securities (Polska), gdzie pełnił funkcję członka zarządu i był odpowiedzialny za sprzedaż. W latach 1996-2000 pracował w międzynarodowych instytucjach finansowych w Londynie. Rozpoczynał jako analityk Carnegie Emerging Markets, a następnie pracował w Peregrine Securities oraz ABN AMRO Equities (UK) Ltd.

Wcześniej, od 1991 r., pracował w polskich instytucjach finansowych jako makler oraz dealer papierów wartościowych. Waldemar Siwak ukończył Wydział Finansów i Bankowości Szkoły Głównej Handlowej. Obecnie pełni również funkcje członka rady nadzorczej Stomilu Olsztyn. Został tam powołany głosami koalicji inwestorów finansowych, która zarzuca firmie Michelin, głównemu akcjonariuszowi olsztyńskiej firmy, transfer zysków ze Stomilu.