Reklama

BRE umorzy 10% akcji

BRE Bank chce umorzyć 10% własnych akcji. Propozycję taką zarząd przedstawi na kwietniowym WZA. Bank obecnie posiada ok. 4,6% własnych walorów. Pozostałe 5,4% zamierza kupić w publicznym wezwaniu.

Publikacja: 15.02.2002 06:51

- Pracujemy nad koncepcjami przeprowadzenia umorzenia akcji. Jedną z nich jest ogłoszenie publicznego wezwania. Propozycje w tej sprawie przedstawimy na WZA w kwietniu. Wcześniej, przed decyzją walnego, nie przewidujemy skupowania walorów - powiedział Wojciech Kostrzewa, prezes BRE. Dotychczas bank kupował akcje, ponieważ były tanie - kurs giełdowy znajdował się poniżej wartości księgowej. Skup własnych akcji (5,4%) bank chce przeprowadzić jeszcze w tym roku. W. Kostrzewa dodał, że umorzenie akcji będzie przeprowadzone w ten sposób, żeby Commerzbank (inwestor strategiczny spółki) utrzymał obecny udział w wysokości 50% kapitału.

Informacje o zamiarze skupienia ok. 5,4% akcji nie spowodowały wczoraj pozytywnej reakcji inwestorów (kurs BRE spadł o ok. 2,2%). Informacje o możliwości umorzenia akcji bank przekazał bowiem już w grudniu. Od tego czasu kurs akcji wzrósł o ok. 11%.

Umorzenie akcji oraz wypłata wysokiej dywidendy, sięgającej 10 zł, pozwoli obniżyć kapitały własne banku. Są to elementy zapowiadanej przez BRE przebudowy funduszy własnych. Celem tych zmian jest poprawa efektywności banku mierzonej zwrotem z kapitałów (ROE). W ub.r., dzięki 336,2 mln zł zysku netto (o 5,5% mniej niż w 2000 r.) BRE osiągnął ROE na poziomie 16,5%, co daje mu drugą pozycję pod tym względem wśród banków giełdowych. W tym roku dzięki obniżeniu kapitałów własnych i planom osiągnięcia 408 mln zł zysku netto ROE ma wzrosnąć do 18,8%.

Wraz z obniżeniem kapitałów spadnie jednak do 8,5% współczynnik wypłacalności. Zgodnie z Prawem bankowym, nie może być niższy niż 8%. Dlatego w najbliższych tygodniach spółka zamierza zaciągnąć pożyczkę podporządkowaną o wartości 200 mln euro. Zastąpi ona ubytek funduszy I kategorii (kapitał podstawowy, zapasowy i rezerwowy). Według W. Kostrzewy, wraz z nią współczynnik wypłacalności będzie wynosił ok. 11%.

Zdaniem prezesa BRE, spółka w ten sposób zamierza dostosować strukturę kapitałów do standardów w Unii Europejskiej. Przykładem tego jest Commerzbank, który posiada wskaźnik wypłacalności uwzględniający fundusze I kategorii na poziomie 6,5%, a wraz z pożyczkami podporządkowanymi - ok. 9%.

Reklama
Reklama

W. Kostrzewa powiedział, że BRE osiągnął w ub.r. 45-proc. wzrost akcji kredytowej wobec 7% średniej dla sektora bankowego. Jednocześnie bank zanotował w 2001 r. spadek do 11,4% (z 12,9% w ub.r.) udziału należności zagrożonych w portfelu kredytowym.

Prezes BRE dodał również, że bank osiągnął dobre rezultaty po stronie pasywnej bilansu. Według niego, jest w tym duża zasługa mBanku, który dotychczas zebrał 1,2 mld zł depozytów i otworzył klientom 210 tys. rachunków. BRE w 2001 r. ograniczył koszty o 2,6% (nominalnie), a koszty osobowe o 5,5%. Spółka szacuje, że w tym roku osiągnie ok. 1/3 dochodu operacyjnego (po odpisach na rezerwy celowe) dzięki transakcjom kapitałowym m.in. sprzedaży ITI, PTE Skarbiec - Emerytura oraz mBanku.

Akcje mBanku mają zostać wprowadzone na giełdę i sprzedane, po przeniesieniu jego działalności do Banku Częstochowa. W. Kostrzewa przewiduje, że nastąpi to pod koniec roku. Obecnie BRE ma pakiet ok. 80% głosów w BCz. Prezes powiedział, że w IV kwartale tego roku mBank może osiągnąć dodatnie wyniki finansowe. Uchylił się od oszacowania wartości mBanku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama