- Fundusze emerytalne nie wzięły udziału w nowej emisji akcji BIG-BG, ponieważ nie mogą kupować praw poboru. W ich imieniu prawa kupiły inne podmioty i zapisały się na nowe akcje. Teraz sprzedają one funduszom papiery BIG-BG - powiedział PARKIETOWI jeden z analityków. W piątek kurs akcji BIG-BG wzrósł o 4,1%, do 3,33 zł. Wartość obrotu osiągnęła poziom blisko 38,5 mln zł.
Według Roberta Sobieraja, analityka z DM Banku Handlowego, zainteresowanie akcjami BIG-BG znacznie wzrosło po tym, jak w styczniu do obrotu weszło 424,6 mln walorów nowej emisji. Bank wyemitował te papiery jesienią 2001 roku. Nastąpiło w ten sposób podwojenie liczby akcji notowanych na rynku. Walory te bank oferował po 1,8 zł.
Marcin Wróblewski, analityk z DM BZ WBK, nie wyklucza, że akcje na giełdzie może kupować portugalski BCP. Bank ten ma bowiem zgodę na osiągnięcie 50-proc. udziału w BIG-BG. Obecnie inwestor posiada 44,13% akcji banku. Wraz z Eureko i zaprzyjaźnionymi inwestorami kontroluje jednak około 70% walorów.
W ocenie sytuacji BIG-BG nie pomagają inwestorom wydane w ostatnich tygodniach dwie przeciwstawne rekomendacje dla banku. Pod koniec stycznia, jeszcze przed opublikowaniem raportu kwartalnego, Erste Bank wydał dla akcji BIG-BG rekomendację ponad rynek. Analitycy ustalili docelową cenę dla banku na 4,10 zł. Uważają, że BIG--BG jest w punkcie zwrotnym i ten rok przyniesie pierwsze efekty procesów restrukturyzacji. Dzięki wsparciu głównego inwestora spółki - BCP - spodziewają się oni dobrych wyników. Bank osiągnął w 2001 roku zysk netto w wysokości 44,7 mln zł wobec 119,6 mln zł w roku obrotowym 1999/2000, trwającym 15 miesięcy. Analitycy prognozują zysk netto banku w 2002 roku na poziomie 192 mln zł.
Po publikacji wyników negatywną rekomendację - redukuj - dla BIG-BG wydał 8 lutego DI BRE. Analitycy oszacowali wartość jednej akcji banku na 2,8 zł. Wycena spółki została sporządzona na podstawie P/BV (cena/wartość księgowa) dla dużych banków giełdowych po uwzględnieniu dyskonta dla BIG-BG w wysokości 5-10% z powodu mniejszej przejrzystości wyników. Analitycy podali, że choć bank miał 44,7 mln zł zysku netto, to kapitał spółki (m.in. po uwzględnieniu emisji akcji oraz tworzenia rezerw i pokrycia kosztów z lat ubiegłych) zmniejszył się o blisko 1,1 mld zł. Na tej podstawie twierdzą oni, że bank w zeszłym roku znacząco stracił, a nie zyskał. DI BRE dodaje, że wyceny banku nie można opierać na zyskach, gdyż BIG-BG w inny sposób podchodzi do tworzenia rezerw, czy też rozliczania kosztów niż reszta banków. W 2001 roku zastosował metodę bilansową rozliczając rezerwę poprzez zmniejszenie kapitału. Inne banki dokonują tego poprzez rachunek wyników, co sprawia, że rezerwa pomniejsza im wynik finansowy.