W IV kw. 2001 r. strata KGHM wyniosła ponad 243 mln zł, na co głównie wpływ miały utworzone rezerwy. Gdyby nie one, na poziomie operacyjnym wynik spółki byłby zbliżony do zera. Strata netto za cały ubiegły rok przekroczyła ponad 190 mln zł. Wynik skonsolidowany giełdowej spółki będzie znacznie gorszy. Marcin Ramas, analityk BDM, szacuje, że grupa kapitałowa KGHM poniesie w 2001 r. ok. 600 mln zł straty. Wiadomo już, że wynik najbardziej obciąży Telefonia Dialog, w której miedziowy koncern posiada 100% udziałów. Jej strata za ub.r. wyniesie ponad 392 mln zł. KGHM nadal będzie jednak finansował działalność "Dialogu", choć w mniejszym zakresie, niż dotychczas. W tym roku należy się spodziewać jeszcze objęcia akcji spółki telekomunikacyjnej przez miedziowy koncern za 200 mln zł.

KGHM za cel stawia sobie obniżkę kosztów produkcji miedzi do 1500 USD za tonę na koniec tego roku (średni koszt w ub.r. wyniósł 1544 USD/t). Spółka chce szukać oszczędności m.in. w zamrożeniu płac oraz zwiększeniu efektywności wykorzystania złoża. Według BDM, presja szefów związków zawodowych będzie bardzo duża (zbliżają się wybory przedstawiciela związków do rady nadzorczej) i zarząd może jednak podwyższyć wynagrodzenia. Zdaniem M. Ramasa, mogą one "wywalczyć" wzrost płac równy planowanej na ten rok inflacji, czyli o ok. 4,5%. Związki zgłosiły postulat podwyżki wynagrodzeń o 15%.

BDM uważa, że prognoza zysku netto KGHM na ten rok w wysokości 52 mln zł jest do wykonania.