W środę Netia Holdings złożyła w Sądzie Gospodarczym w Warszawie wniosek o otwarcie postępowania układowego z wierzycielami, którym jest winna około 850 mln euro. Netia proponuje redukcję długów o 90 proc. ich początkowej wartości. Powodem złożenia wniosku jest to, że zobowiązania spółki na koniec 2001 roku znacząco przewyższały jej majątek - kapitał własny spółki był ujemny i wynosił 343,2 mln zł. Zgodnie z przepisami kodeksu spółek handlowych firma, której zobowiązania przekraczają wartość jej majątku, musi złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości, o ile nie zostanie otwarte postępowanie układowe. Zgodnie z propozycją Netii wierzytelności mają zostać spłacone w ratach w ciągu 10 lat, przy czym od kwot wierzytelności nie będą naliczane odsetki. W ciągu pierwszych czterech lat nie będzie dokonywana spłata zobowiązań spółek. W trakcie kolejnych dwóch lat zostaną spłacone zobowiązania w wysokości 8,5 proc. zredukowanych należności objętych układem. Następnie, w ciągu siódmego i ósmego roku, zostaną spłacone zobowiązania w wysokości 17 proc. zredukowanych należności, zaś w ciągu dziewiątego i dziesiątego roku - zobowiązania w wysokości 24,5 proc. zredukowanych należności. We wtorek akcjonariusze Netii przerwali NWZA do 5 marca w sprawie m.in. emisji do 600 mln akcji z powodu braku zakończenia negocjacji z obligatariuszami. Zgodnie z wstępnymi ustaleniami między Netią a obligatariuszami wierzyciele mają objąć po emisji 92,5 proc. udziałów w spółce. Tymczasem Telia i Warburg Pincus domagają się dla siebie 9,5 proc., z opcją zwiększenia udziałów do 15 proc. Obie strony różnią się również w kwestii wyceny spółki i ceny nowej emisji. We wtorek rynek spółek internetowych Nasdaq zmienił status Netii Holdings SA z "oczekiwanie na informacje" na "konieczne dodatkowe informacje" i wstrzymał handel akcjami Netii na poziomie dolara za akcję. Netia poinformowała w środę, że jej notowania na Nasdaq będą zawieszone do czasu wypełnienia przez spółkę obowiązków informacyjnych.
(PAP)