Wspólną spółkę Computer Associates International i Softbanku powołano w grudniu 2000 r. Był to efekt listu intencyjnego, podpisanego pół roku wcześniej. Zgodnie z umową, 51% akcji trafiło w ręce Amerykanów. Pozostałe kontroluje Softbank. Kapitał założycielski wyniósł 9,4 mln zł.
Net Power miał się zająć świadczeniem usług ASP (dzierżawa aplikacji przez internet), na terenie Polski i Europy Środkowowschodniej. Spółka miała być gotowa do rozpoczęcia działalności operacyjnej w I kwartale 2001 r. Jednak szacunki dotyczące rozwoju ASP okazały się zbyt optymistyczne.
- Jesteśmy na etapie weryfikacji biznesplanu i strategii działania Net Power. Myślę, że rozpoczniemy działalność na wiosnę. Początkowo przedstawimy inną ofertę niż pierwotnie planowaliśmy. Rynek nie dojrzał jeszcze do usług typu ASP. Uważam, że stanie się tak dopiero w 2003 lub w 2004 r. Dlatego opracowaliśmy alternatywne biznesplany i zamierzamy zaoferować niszowe technologie związane z e-biznesem, bezpieczeństwem i zarządzaniem infrastrukturą. Równolegle będziemy rozważnie przygotowywać spółkę do świadczenia usług typu ASP - powiedział PARKIETOWI Marek Komosa, p.o. prezesa Net Power.
Tymczasem FBI i nowojorska prokuratura wszczęły śledztwo w sprawie działalności głównego akcjonariusza Net Power, zarzucając mu nierzetelne księgowanie. Ma ono odpowiedzieć na pytanie, czy Computer Associates zgodnie z zaleceniami amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd dokonywał odrębnych zapisów przychodów oddziałów software`owego i serwisowego. Przedstawiciele Softbanku nie chcieli komentować kłopotów swojego partnera.