Marcin Marczak, analityk BI BRE Banku, w raporcie z 19 lutego obniżył rekomendację dla KGHM z akumuluj do trzymaj. Wpływ na to mają wyższe od oczekiwanych straty w 100% zależnej Telefonii Dialog, przeciągający się proces pozyskania dla niej inwestora oraz wolniejszy od spodziewanego wzrost popytu na miedź. Analityk wycenił akcje KGHM na 16 zł (w piątek kurs wyniósł 15,1 zł). W tym 11,6 zł to wartość udziałów w Polkomtelu, 9 zł - wartość biznesu miedziowego, a 4,6 zł to strata wynikająca z zaangażowania kapitałowego w "Dialog".
M. Marczak uważa, że planowana przez zarząd KGHM obniżka jednostkowego kosztu produkcji miedzi do 1430 USD/t w ciągu 3 lat (czyli o 115 USD) jest realna. Realizacji tego planu mogą jednak zagrozić płacowe roszczenia związków zawodowych. Zdaniem M. Marczaka, konsolidacja "Dialogu" z spółkami branży telekomunikacyjnej, należącymi do PSE, pod egidą Skarbu Państwa, zostałaby pozytywnie odebrana przez inwestorów. DI BRE przewiduje, że w tym roku KGHM przy przychodach w wysokości ponad 4,55 mld zł zarobi 97 mln zł netto, w porównaniu z 190 mln zł straty w 2001 r.
M. Marczak, który w raporcie z 12 lutego wydał rekomendację trzymaj dla Netii, uważa, że doprowadzenie tej spółki do bankructwa nie zapewni obligatariuszom wyższej stopy zwrotu niż zawarcie porozumienia z akcjonariuszami. Jego zdaniem, na bazie posiadanej infrastruktury Netia jest w stanie poprawić swoje wyniki operacyjne. Analityk podkreśla jednak, że w związku ze spodziewanymi zmianami w kapitale zakładowym spółki istnieje ryzyko znaczącego rozwodnienia dotychczasowego akcjonariatu. DI BRE Banku, przy założeniu, że Netia wyemituje 741 mln akcji po 1 zł, czyli wartości nominalnej (ma ona zostać obniżona z 6 zł), oraz w zależności od wielkości redukcji zadłużenia, oszacował wartość akcji spółki na 1,3 do 2,6 zł. W piątek kurs Netii wyniósł 3,3 zł.