- Nasze propozycje zostały przyjęte przez Hewlett-Packard w całości. HP uznał zastrzeżenia dotyczące umowy podstawowej i nieważność umowy serwisowej - powiedział Aleksander Bentkowski, prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Oznacza to przede wszystkim trzy rzeczy: wyłączenie z kontraktu tzw. części nieinformatycznej, rozwiązanie bez skutków prawnych wartej 105 mln euro umowy serwisowej i nieodpłatne wydłużenie gwarancji dla systemu z roku do trzech lat. - Oznacza to 128 mln euro oszczędności dla budżetu państwa - podkreślił Aleksander Bentkowski.
Za część nieinformatyczną systemu odpowiadał ComputerLand. - Część nieinformatycza była zupełnie nieprzydatna. Renegocjacja kontraktu oznacza, że te spółki automatycznie przestają w nim istnieć - podkreślił Aleksander Bentkowski. Michał Michalski, rzecznik prasowy ComputerLandu, ripostuje. - Zlecone prace były wykonane zgodnie z kontraktem. Odbierał je i HP, i ARiMR. Tymczasem Andrzej Dopierała, prezes HP Polska, zapowiedział, że umowa z ComputerLandem będzie renegocjowana i zadeklarował, że nadal widzi warszawską spółkę jako podwykonawcę. Prawdopodobnie zaproponuje jej uczestnictwo w części informatycznej kontraktu.
Przypomnijmy, że warszawski integrator zafakturował już 20% wartości umowy (ok. 15 mln zł) i zakończył prace w ramach następnych 15%. Jest to największy kontrakt w historii ComputerLandu. Jego wartość to 20,3 mln euro. Jednak, zdaniem analityków, nawet jeśli spółka straci część wpływów związanych z wdrożeniem IACS, nie powinno jej to zaszkodzić.
Zgodnie z nowymi ustaleniami, część nieinformatyczna będzie realizowana przez ARiMR z wykorzystaniem pomocy ze strony Unii Europejskiej. - Aż 80% prac związanych z częścią nieinformatyczną może być realizowane przez pracowników ARiMR - zapowiada prezes. Pieniądze, które dotychczas wydała Agencja na ten cel (6 mln euro), zostaną zaliczone przez HP na poczet realizacji części informatycznej. Nie wiadomo jednak, jaki procent będą stanowiły, ponieważ wartość kontraktu została obniżona. Pierwotnie wynosiła 67,3 mln euro, z czego 43,6 mln euro, przypadało na część informatyczną.
- O ostatecznej wartości kontraktu poinformuję najpóźniej w piątek. Do tego czasu HP ustosunkuje się do naszej propozycji, by część wynagrodzenia za IACS została w ARiMR do czasu odbioru systemu przez audytorów unijnych. Pierwotnie nie było takiego zapisu w umowie i zgodę musi wyrazić centrala HP w Kalifornii - zaznaczył prezes ARiMR. Andrzej Dopierała zapowiedział, że HP zamierza zakończyć prace nad systemem we wcześniej przewidzianym terminie.