Zdaniem B. Mikołajewicz, recesja na rynku reklamowym stanowi dobre podłoże dla konsolidacji sektora, a mocne zaplecze finansowe Agory powinno pozwolić giełdowej firmie na wykorzystanie pojawiających się możliwości akwizycji. Realizacja kolejnych przejęć na rynku krajowym (oprócz czasopism Prószyńskiego analityk wymienia stację telewizyjną, AMS, WSiP, lokalne radiostacje i kolejne magazyny) może sprawić, że skonsolidowane przychody Agory przekroczą 2 mld zł.

Według ING Barings, wdrożony przez Agorę program redukcji kosztów powstrzyma spadek marży z działalności podstawowej. Dlatego też od 2003 r. powinny poprawić się wskaźniki rentowności wydawcy "Gazety Wyborczej", do czego przyczyni się również odbicie na rynku reklamowym.

Ponieważ jednak w 2001 r. rynek stracił więcej niż się spodziewano, a tendencja ta może jeszcze pogłębić się, B. Mikołajewicz skorygowała wcześniejszą prognozę wyników spółki na 2002 r. Podczas gdy, według wcześniejszych szacunków, przychody firmy miały wzrosnąć w br. o 6%, obecnie analityk ING Barings spodziewa się ich 2-proc. spadku. EBITDA nie ulegnie zmianie, a korzystnie wpłynie na jej poziom przewidywana 8,5-proc. obniżka cen papieru wielkonakładowego (Agora płaci za niego w euro). W rezultacie marża EBITDA Agory wyniesie w 2002 r. 29,7%.

Doświadczenie w radzeniu sobie z recesją i "rozsądna" strategia na rynku przejęć sprawiły, że w ocenie ING Barings ryzyko inwestycyjne związane z zakupem papierów Agory jest obecnie mniejsze. Tym samym podwyższona została wycena akcji spółki (fair value) z 51,8 zł do 58,2 zł. W chwili powstania raportu kurs Agory wynosił 62,1 zł. Wczoraj na zamknięciu płacono za akcję spółki 63,7 zł., czyli o 2,7% mniej niż dzień wcześniej.