Wybicie poniżej średnioterminowej linii trendu wzrostowego, które miało miejsce
dwa tygodnie temu, okazało się fałszywe. Netia zwyżkując na wczorajszej sesji prawie o 26% powróciła ponad tę barierę. Mimo to nie wykorzystywałbym tego sygnału do kupna akcji. Sytuacja wokół spółki jest o tyle niepewna, że z inwestycjami w te papiery wstrzymałbym się do wykrystalizowania się wyraźnego trendu wzrostowego. Takiego, oczywiście, jeszcze nie ma i na razie szanse na jego powstanie są małe. Dzienny MACD wprawdzie sygnalizuje przewagę kupujących, ale w obliczu zaawansowanego trendu spadkowego na tygodniowej odmianie tego wskaźnika trudno liczyć na jakąś trwalszą zwyżkę. Istotny opór stojący na przeszkodzie wzrostom to 5 zł.