"Nieuniknioną konsekwencją takiego stanu rzeczy byłaby konieczność podjęcia drastycznych środków naprawczych, z wielotysięcznymi zwolnieniami grupowymi włącznie" - podaje spółka w komunikacie.

Jednocześnie zarząd KGHM zadeklarował gotowość powrotu do negocjacji płacowych po zmianie sytuacji finansowej spółki.