Poszukujący inwestora strategicznego Art Marketing Syndicate, poznańska firma reklamy zewnętrznej, planuje pozyskać w ramach podniesienia kapitału towarzyszącego przejęciu 90 mln zł. - Kwota ta zostałaby przeznaczona na inwestycje w ciągu dwóch najbliższych lat - powiedział Tomasz Kawka. - Potrzebny jest inwestor, który umożliwi dalszy rozwój. Wszystko sprowadza się do kapitału - cytował Reuters prezesa Kawkę.
Wśród zainteresowanych przejęciem giełdowej spółki jest Agora, która - jak pisaliśmy na łamach PARKIETU - w ubiegłym tygodniu utraciła wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu AMS. Mimo to jednak rozmowy nie zostały przerwane. - Prowadzone są ciągle rozmowy z dwoma inwestorami branżowymi i jednym finansowym. Jeden z nich miał przez pewien czas wyłączność na negocjacje. Okres ten skończył się, ale sprawa nie jest zamknięta. Powinna się rozstrzygnąć w ciągu kilkunastu dni - powiedział T. Kawka.
Wiosną ub.r. wydawca "Gazety Wyborczej" oferował w wezwaniu nawet 70 zł za akcję poznańskiej firmy. Zostało ono jednak uznane za wrogie. Jesienią, BB Investment - główny udziałowiec AMS, który ma 35,3% głosów na WZA spółki - określił cenę 80 zł za walor za realną do osiągnięcia. Może to być jednak trudne, bowiem kurs walorów poznańskiej firmy w ostatnich dniach znacznie stracił. Wczorajsza sesja przyniosła dalszą zniżkę kursu AMS, którego akcje na zamknięciu kosztowały już tylko 48,4 zł.
Spadki te analitycy tłumaczą w dwójnasób: w krótkim terminie może to być reakcja inwestorów na informację o utraceniu przez Agorę wyłączności, w długim - próba obniżenia średniej ceny akcji AMS za 6 miesięcy. Będzie ona stanowić punkt odniesienia dla ceny wezwania, jakie będzie musiał ogłosić inwestor zamierzający przejąć giełdową spółkę.