Ich zdaniem, notowania akcji banków zazwyczaj wyprzedzają przyśpieszenie tempa wzrostu PKB o 12-18 miesięcy. Ponieważ w 2003 r. zanosi się na rozległe ożywienie w całej Europie, zapewne wkrótce należy oczekiwać, iż sektor ten zacznie na giełdach osiągać wyniki przewyższające dynamikę całego rynku.
Faworyzowanym przez Morgan Stanley bankiem jest rekomendowany do zwiększenia wagi w portfelu makroregionalnym (z ceną docelową 115 zł) Pekao SA. Według analityków, za takim zaleceniem przemawia w szczególności korzystny zwrot z kapitału (ROE) tej spółki. Z niedowagi do alokacji neutralnej zmieniono rekomendację wobec BRE Banku, zapowiadając, że bardziej pozytywną ocenę otrzyma on wówczas, gdy zarówno spółka-matka, jak i cała grupa będzie mogła wykazać się bardziej systematycznymi wynikami finansowymi.
Jeśli chodzi o spółki łącznościowe, to według Morgan Stanley, na sektor ten w makroregionie EBWA cieniem kładzie się zaniepokojenie, jakie u analityków wzbudzają firmy z tej branży z Europy Zachodniej. Na ich niekorzyść przemawia też fakt, że w fazie ożywienia ich przychody nie nadążają za stopą wzrostu PKB. Ponieważ przyśpieszeniu wzrostu PKB będzie nieuchronnie towarzyszyć wzrost stóp procentowych, również i to odbije się niekorzystnie na dynamice tego sektora w makroregionie EBWA.
TP SA (z ceną docelową 3,81 USD) uzyskała zalecenie równowagi - co jest zbliżone do oceny neutralnie. Jednak z racji m.in. lepszej przejrzystości finansowej i generowania dużych środków pieniężnych, analitycy Morgan Stanley wyżej wyceniają telekomunikacyjną spółkę na Węgrzech - MATAV.
Na liście zaleceń tego banku znalazła się też Netia, której z racji dużego nawisu akcji na rynku po restrukturyzacji jej zadłużenia przyznano rekomendację niedoważać, zaliczając ją jednocześnie do grupy spółek o szczególnie dużej zmienności notowań.