Rozpatrzenie sprawy PZU na dzisiejszym posiedzeniu rządu zapowiadał w ubiegłym tygodniu premier Leszek Miller. Być może także dziś zostaną podjęte decyzje dotyczące dalszej prywatyzacji największego polskiego ubezpieczyciela. Niedawno "Financial Times" napisał, że do końca maja, na skutek interwencji Holandii, Komisja Europejska przygotuje raport na temat prywatyzacji majątku państwowego w Polsce. Dotyczyć ma on m.in. sporu między MSP a konsorcjum Eureko w sprawie PZU. Eureko wraz z BIG-BG ma 30% akcji PZU SA.
Skarb Państwa zawarł w ubiegłym roku z Eureko umowę o sprzedaży dodatkowych 21% akcji PZU SA. Umowa miała wejść w życie po uzyskaniu zezwoleń Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Eureko, kupując od Skarbu Państwa 21% akcji PZU SA, miało zapłacić za nie 2,77 mld zł.
Również dziś rząd ma przyjąć pierwszą, wstępną wersję stanowiska negocjacyjnego w rozdziale "Polityka konkurencji". W tej dziedzinie Polska musi podjąć dwie decyzje, w sprawie specjalnych stref ekonomicznych (SSE) oraz restrukturyzacji hutnictwa, ponieważ w obu tych dziedzinach przekraczamy dopuszczalne w Unii Europejskiej normy pomocy publicznej.
Strefy mają istnieć w Polsce do 2017 roku, tymczasem dozwolona przez UE pomoc publiczna, czyli zwolnienia od podatku dochodowego dla firm (50% wartości inwestycji dla dużych przedsiębiorstw i 65% dla małych) jest w nich przekraczana. Również polski program pomocy dla restrukturyzowanych hut zakłada wyższą niż dopuszczalna w UE pomoc państwa. Strona polska gotowa jest renegocjować umowy z przedsiębiorcami z tych stref, mimo że będzie się to wiązać najprawdopodobniej z wypłatą wysokich odszkodowań. Według ministra gospodarki Jacka Piechoty, wyniosą one - w zależności od przyjętego wariantu - od 2 do 5 mld zł.