Reklama

Dalej na północ

Wybicie powyżej 14,50 zł, gdzie znajdował się silny opór wyznaczany przez lokalne szczyty ze stycznia 2000 roku i kwietnia 2001 roku, pozwala sądzić, iż walory Apatora będą kontynuować rozpoczęty trzy i pół roku temu trend wzrostowy. Niewykluczone że trend ten nawet przyspieszy.

Publikacja: 04.04.2002 09:50

Tendencja, rozpoczęta jesienią 1998 r., miała miejsce po silnej fali spadkowej z przełomu lat 1997/1998, która sprowadziła kurs akcji spółki z 43,50 zł do 4,90 zł - oznacza to dramatyczny spadek o 38,60 zł. Na możliwość kontynuacji dotychczasowych wzrostów wskazuje duża determinacja strony kupującej, wyrażana kształtem i wielkością świec powstających na wykresie tygodniowym. Znaczna przewaga białych świec o dość długich korpusach, poparta obrotami, jest jednoznacznie korzystnym sygnałem dotyczącym przyszłego - optymistycznego dla posiadaczy akcji - scenariusza na rynku walorów Apatora.

Pewne wątpliwości budzić zaś może brak zwiększonej aktywności inwestorów w momencie pokonywania przez kurs poziomu 14,50 zł, który przez ponad 15 miesięcy stanowił opór dla wzrostów. Tłumaczyć to można jednak względnie silną akumulacją walorów w okresie poprzedzającym wybicie. Panowanie byków potwierdzają dzienny i tygodniowy wskaźnik akumulacja - dystrybucja, które powoli, acz sukcesywnie zwyżkują.

Pozostałe wskaźniki także nie pozostawiają złudzeń w kwestii tego, kto dominuje na rynku akcji Apatora. Dzienny MACD zdołał wyhamować spadki powyżej poziomu równowagi i przecinając swoją średnią wygenerował silny sygnał kupna. Ultimate i RSI pokonały własne linie trendów spadkowych i dalej rosną. Także Stochastic-Slow wchodząc w sferę wykupienia potwierdził dotychczasowy trend.

Tygodniowe wersje najbardziej popularnych indykatorów powielają ruchy samego wykresu. Należy zwrócić uwagę na RSI, który ustanowił kolejne lokalne maksimum, oraz na Stochastic-Slow, nieprzerwanie od dwóch miesięcy przebywający w obszarze wykupienia. MACD nadal utrzymuje wcześniej wygenerowany sygnał kupna.

Kolejnym elementem układanki, który może prowadzić nawet do przyspieszenia wzrostów, jest fakt obrony w ubiegłym tygodniu wsparcia wyznaczanego przez linię trendu wzrostowego, kreśloną po dołkach z końca października i grudnia 2001 r. oraz marca 2002 r. Prosta ta jest trzecią spośród linii wachlarza, jakim można opisać trwający trend wzrostowy - oznaczałoby to jednak, iż będzie to ostatni impuls wzrostowy w tej fali. Zauważmy ponadto, że wszystkie powyższe sygnały zostały wygenerowane w sytuacji, gdy cały rynek opisywany przebiegiem głównych indeksów warszawskiej giełdy wykazywał dużą słabość.

Reklama
Reklama

O zdrowych podstawach wzrostów świadczy także układ średnich. Wykres znajduje się powyżej wsparć wyznaczanych przez przebieg wszystkich istotnych średnich, tj. SK-15, SK-45, SK-90 oraz SK-180. Ponadto najkrótsza z nich zdołała wyhamować spadki powyżej SK-45 i rozpoczęła ruch na północ, generując tym samym sygnał kupna.

Podsumowując, nie widać na razie zagrożenia dla utrzymania wzrostów, co zachęca do włączenia się do gry i wypróbowania siły trendu z wykorzystaniem własnego kapitału. Zasięg zwyżki można prognozować na około 21 zł, co oznacza jej 50-proc. potencjał. W przypadku powrotu poniżej wsparcia przy 14,50 zł (co będzie oznaczać także złamanie linii krótkoterminowego trendu wzrostowego) należy rozważyć przynajmniej częściową redukcję walorów w portfelu inwestycyjnym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama