Prawdopodobnie jedną z przyczyn gwałtownej przeceny jest ostateczna decyzja Izby Skarbowej w Krakowie, która domaga się zapłaty 18,4 mln zł zaległego podatku. Urząd Kontroli Skarbowej zarzucił Optimusowi, że w latach 1998-1999 spółka dokonywała pozornych transakcji eksportowo-importowych. Sprawa nie jest jednak nowa i było o niej wiadomo już na początku roku. Zgodnie z zapowiedziami prezesa Jacka Krawczyka, Optimus zamierza zapłacić wymaganą kwotę, a później odzyskać ją na drodze sądowej.