MOL według węgierskich standardów rachunkowości zakończył ubiegły rok stratą w wysokości 260 mln USD przy rekordowych przychodach sięgających 5 mld USD. Według międzynarodowych standardów, w ubiegłym roku spółka odnotowała jednak niewielki zysk (4,3 mln USD).
Słaby wynik netto, jaki zanotował węgierski koncern, to efekt działania w sektorze gazowym, w którym ceny są regulowane przez państwo (w 2001 r. MOL sprzedawał metr sześcienny gazu po 25,9 forinta, podczas gdy importowany gaz kosztował 39,3 forinta). To także skutek utrzymywania obowiązkowych, wysokich rezerw celowych, które na koniec 2001 roku wynosiły 160 mln USD - Niestety, są to "martwe" pieniądze, które nie mają wpływu na nasz cash flow - stwierdził przedstawiciel spółki. Na wczorajszym walnym akcjonariusze MOL podjęli uchwałę o wypłacie dywidendy, która wyniesie 55 forintów na akcję.
Zdaniem przedstawicieli spółki wynik ostatnich wyborów parlamentarnych pozostanie raczej bez wpływu na styl jej działania. Węgierski skarb państwa (posiada 25% kapitału i tzw. złotą akcję) ma 3 miejsca w 11-osobowej radzie nadzorczej spółki - są one jednak równe w prawach ośmiu pozostałym. Na wczorajszym walnym nie dokonano zmian we władzach firmy. Najprawdopodobniej zostaną one jednak wkrótce przeprowadzone.