Reklama

Promocja bez dużych nakładów

Część giełdowych spółek decyduje się na przeznaczenie sporych kwot na sponsorowanie sportu. Nie liczą jednak na wymierne zyski w postaci gotówki, a raczej na promocje swoich marek. Najlepszym przykładem jest Amica, która ma klub piłkarski w pierwszej lidze.

Publikacja: 31.05.2002 08:32

Giełdowe firmy, których większość to liderzy rynku w swoich branżach, od wielu lat wspierają sport. Ta dziedzina od pewnego czasu jest chyba najlepszym nośnikiem reklamowym. Za stosunkowo niewielkie nakłady firmy otrzymują możliwość promowania się na stadionach, gdzie przychodzi kilka czy kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Ich banery reklamowe pojawiają się także w relacjach telewizyjnych.

W Polsce sport nie jest jeszcze biznesem na taką skalę, jak to ma miejsce na świecie. Stąd też na lokalnym rynku, przy naprawdę niewielkich kwotach, można osiągnąć ważne cele marketingowe.

Amica pokazuje, jak to robić

Najlepszym przykładem sponsoringu jest producent sprzętu AGD z Wronek. Kilka lat temu zarząd Amiki postawił na promocję przez sport. Obecnie można już śmiało powiedzieć, że to się udało. Klub piłkarski Amica gra z powodzeniem w pierwszej lidze. W tym sezonie zajął trzecie miejsce, co premiuje go grą w europejskich pucharach. Dla władz Amiki mecze z innymi europejskimi drużynami, to okazja do promowania marki, która coraz agresywniej pojawia się na zagranicznych rynkach. Przedstawiciele spółki nie chcą mówić o kosztach sponsoringu. Nieco bardziej rozmowni są analitycy zajmujący się spółką z Wronek. - Wydatki Amiki na klub piłkarski to około 3 mln zł rocznie. Sam klub zarobił jednak w ubiegłym roku 300 tys. zł - mówi Bogna Sikorska z CDM Pekao. Ale, jej zdaniem, najważniejsza jest promocja. Dzięki piłce nożnej kolosalnie wzrosła w społeczeństwie znajomość marki, a tego nie da się przeliczyć na pieniądze.

Amica przyjęła ciekawe rozwiązanie, jeśli chodzi o finansowanie działalności klubu sportowego. Piłkarze, trenerzy i część działaczy mają etaty w dziale promocji i marketingu giełdowej spółki.

Reklama
Reklama

Na futbolu można zarobić

Pierwszoligową drużyną piłkarską może pochwalić się także Inter Groclin. Co prawda, nie odnosi ona takich sukcesów, jak Amica, jednak po raz kolejny piłkarzom Zbigniewa Drzymały udało się utrzymać w ekstraklasie. Groclin jest jednym z nielicznych przykładów klubów piłkarskich w naszym kraju, które potrafią wypracować zysk. Według raportu rocznego za 2001 r. giełdowej firmy produkującej siedzenia samochodowe, klub piłkarski zarobił na czysto około 600 tys. zł. Groclin nie podał jednak ponoszonych nakładów na klub.

Dekoniunktura

nie sprzyja sponsoringowi

Skłonność firm do inwestowania w sport jest w dużej mierze uzależniona od ich kondycji finansowej. Ta w znacznym stopniu zależy od stanu całej gospodarki, która, niestety, w ostatnich latach notuje spowolnienie. Dlatego też część spółek giełdowych wycofała się ze sportu. Dobrym przykładem może być Jutrzenka. Bydgoski producent słodyczy był długie lata najważniejszym sponsorem lokalnego klubu żużlowego Polonia, a także najlepszego polskiego zawodnika w tej dyscyplinie Tomasza Golloba. - Teraz Jutrzenka przeznacza na sport tylko niewielkie kwoty - mówi Bogna Sikorska. Należy przy tym pamiętać, że inwestując w sport giełdowe spółki mogą liczyć także na odpisy podatkowe.

Ustawą w sport

Reklama
Reklama

Niegdyś ważnym sponsorem w sporcie były browary. Był to dla nich bardzo nośny sposób promocji. Jednak zaangażowanie spółek piwnych skutecznie ograniczyła ustawa o wychowaniu w trzeźwości. Dlatego też obecnie Żywiec czy Okocim Carlsberg muszą szukać innych sposobów na zwiększenie sprzedaży. Także mniejsze giełdowe browary próbowały promować się poprzez sport - Strzelec był sponsorem kieleckiej drużyny piłki ręcznej.

Mniejsze firmy,

mniej popularne dyscypliny

Sport starają się wspierać także mniejsze giełdowe firmy. Wykładają one najczęściej mniejsze pieniądze, za co mogą otrzymać promocję poprzez mniej popularne od piłki nożnej czy żużla dyscypliny sportu. Dużym powodzeniem cieszy się koszykówka. Tutaj inwestują m.in. Prokom, Polifarb oraz firmy budowlane - Warbud czy Mostostal Warszawa. Przedstawiciele tych spółek nie chcą jednak mówić o pieniądzach przeznaczonych na umieszczenie logo w nazwach zespołów czy na koJak udało się nam ustalić, w przypadku mniej popularnych dyscyplin są to kwoty rzędu kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych. Dzięki sponsorowaniu drużyn spółki chcą się wypromować w danym regionie. - Inwestycją w koszykarską sekcję Legii pokazujemy, że budujemy nie tylko warszawskie mosty, ale także warszawski sport - mówi Grzegorz Oberda, dyrektor biura rozwoju Mostostalu Warszawa.

Znaczącym sponsorem pierwszoligowej drużyny żużlowej jest także od wielu lat Apator. Również siatkarze mogą liczyć na wsparcie giełdowych firm. W tym sezonie mistrzem Polski został Mostostal Azoty Kędzierzyn, którego wspiera spółka zależna Mostostalu Zabrze.

Także PKN ORLEN nie szczędzi środków na sport. Potentat paliwowy ma własną drużynę piłkarską, która po roku przerwy znów zagra w ekstraklasie. Piłkarze ręczni płockiej firmy są natomiast aktualnymi mistrzami Polski.

Reklama
Reklama

Same na giełdę

Część klubów piłkarskich, śladem największych europejskich drużyn, poza szukaniem sponsorów myśli o samodzielnym pozyskaniu środków na rynku publicznym. Najbliższa giełdowego debiutu wydaje się krakowska Wisła. W ciągu miesiąca o ewentualnym wejściu na warszawski parkiet zdecyduje powracający do pierwszej ligi Lech Poznań. Ofertę publiczną Legii Warszawa rozważa także Pol-Mot Holding - jej największy udziałowiec.

Wybrane

firmy publiczne

sponsorujące sport

Reklama
Reklama

? Piłka nożna

Amica, PKN ORLEN, KGHM, Inter Groclin Auto, Polar, grupa Budimeksu

? Żużel

Apator

? Koszykówka

Reklama
Reklama

Prokom, Mostostal Warszawa, Warbud, grupa TP SA

? Piłka ręczna

Jelfa, Żywiec

? Siatkówka

Grupa Mostostalu Zabrze

Reklama
Reklama

? Sporty motorowe

Cersanit, Stomil Olsztyn, TC Dębica

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama