Reklama

ComputerLand wycofuje się z internetu

Centrum Handlu Internetowego to kolejne, po Clinice i StalPortalu, internetowe przedsięwzięcie, z finansowania którego wycofał się ComputerLand. Stracił na nim około 4 mln zł. Losu trzech dotcomów nie podzieli eCard, z którego działalności ComputerLand jest zadowolony.

Publikacja: 11.06.2002 08:41

CHI została założona przez Agorę i ComputerLand w listopadzie 2000 r. w celu poprowadzenia internetowego pasażu handlowego vendi.pl. Ze względu na słaby rozwój rynku e-commerce portal zawiesił swoją działalność na początku kwietnia tego roku.

Sprzedaż udziałów w CHI jest konsekwencją przyjętej przez ComputerLand strategii, która zakłada zaprzestanie dalszego finansowania przedsięwzięć związanych z internetem. Zaoszczędzone w ten sposób środki zostały przeznaczone na finansowanie działalności podstawowej ComputerLandu. - Już kilka miesięcy temu podjęliśmy decyzję o zaprzestaniu finansowania przedsięwzięć związanych z internetem, które w wyniku zahamowania rozwoju tego segmentu rynku nie były w stanie przynieść znaczącego zwrotu z inwestycji - potwierdził Michał Danielewski, dyrektor generalny ComputerLandu.

Za wszystkie posiadane udziały w CHI (50%) ComputerLand otrzymał 640 tys. zł. Kupującym jest spółka City Magazine (zależna w 100% od giełdowej Agory), która w ten sposób stała się 100-proc. właścicielem CHI, ponieważ równocześnie na jej rzecz posiadane papiery zbyła Agora. Strata na transakcji (ok. 4 mln zł) nie będzie miała wpływu na wyniki ComputerLandu, ponieważ wartość udziałów w CHI została w ubiegłym roku objęta rezerwą.

Oparte o platformy handlu elektronicznego spółki ComputerLandu powstały na fali internetowej hossy z przełomu 1999 i 2000 r. W przeciwieństwie do konkurentów, ComputerLand skupił się na bardziej perspektywicznych przedsięwzięciach typu B2B. Do każdego z nich znalazł silnego partnera branżowego. W przypadku Cliniki była nim Polska Grupa Farmaceutyczna, CHI - Agora, StalPortalu - grupa inwestorów branżowych, a eCardu - WBK i BRE. Okazało się jednak, że również na efekty przyjętego przez ComputerLand modelu biznesowego trzeba długo czekać. Dlatego pod koniec ubiegłego roku warszawski integrator zaprzestał finansowania internetowych przedsięwzięć i postanowił pozbyć się części "niewygodnych" aktywów.

Pierwsza pod młotek poszła Clinika, portal branżowy przeznaczony dla rynku medycznego. Zgodnie z wcześniejszą umową, w minionym tygodniu ComputerLand sprzedał wszystkie posiadane udziały spółki (59,6%). Nabywcą był PGF, który w ten sposób stał się właścicielem 94,4% walorów Cliniki. Cenę transakcji ustalono na 1 zł, czyli niemal 5 mln zł poniżej wartości ewidencyjnej akcji w księgach rachunkowych ComputerLandu. Również w tym przypadku wartość udziałów objęta była 100-proc. rezerwą. W umowie sprzedaży ComputerLand zapewnił sobie prawo pierwokupu w przypadku sprzedaży akcji przez PGF. Ma również możliwość odkupienia od PGF pakietu papierów Cliniki po preferencyjnej cenie (cena sprzedaży -1 zł - powiększona o ok. 80% wartości dokonanych przez PGF inwestycji). Opcja obowiązuje przez 4 lata.

Reklama
Reklama

Również za złotówkę ComputerLand sprzedał 7,14% akcji StalPortalu (internetowa giełda metali). Nabywcą został jeden z akcjonariuszy internetowej spółki - Poland Alloys. Także w tym przypadku ComputerLand może w ciągu 5 lat odkupić sprzedany pakiet (za 1 zł), ale jedynie w celu odsprzedaży innemu podmiotowi związanemu z branżą hutniczą. Obecnie warszawska spółka posiada 49,71% StalPortalu. - Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, nie zamierzamy finansować tej firmy. Niewykluczone jednak, że wykorzystamy zdobyte doświadczenia w innych przedsięwzięciach na rynku hutniczym - stwierdził dyrektor generalny.Losu trzech internetowych spółek nie podzieli ostatnia tego typu inwestycja ComputerLandu- eCard. - Ma ona zapewnione finansowanie jeszcze przez co najmniej kilkanaście miesięcy. Uważam, że jest to trafiona inwestycja. Spółka kontroluje ponad 80% rynku autoryzacji płatności w internecie dokonywanych kartami płatniczymi. Zamierzamy wyjść z inwestycji tylko z zadowalającą stopą zwrotu - zapowiedział Michał Danielewski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama