Nowy zarząd Mostostalu (Jerzy Smagowski pełni funkcję prezesa od maja ubiegłego roku) uważa, że poprzednie kierownictwo (Ryszard Dereń, Janusz Kolbuszewski, Ryszard Sanocki i Edwin Szenkelbach) przy sprawowaniu zarządu wyrządziło firmie budowlanej szkody. Chodzi o działania i zaniechania, które stanowią naruszenie przepisów prawa oraz statutu spółki. Wielkość strat nie została podana publicznie i przedstawiciele spółki nie chcą komentować tej kwestii. Podstawą do wystąpienia na drogę sądową jest informacja pełnomocnika, którego do zbadania sprawy powołała rada nadzorcza w lutym br. Zdaniem zarządu Mostostalu, opinia pełnomocnika jest wiarygodna i wystarczająca, aby wystąpić z roszczeniami. Akcjonariusze mają w związku z tym wybrać adwokata Jerzego Ruseckiego, aby reprezentował spółkę w sporze z byłymi członkami zarządu.

Poza tym walne zgromadzenie ma uchylić pokwitowanie członkom byłego zarządu z działalności za lata 1999-2000. W uzasadnieniu tej uchwały podano, że absolutorium zostało wydane na skutek braku wiedzy akcjonariuszy o działaniach i zaniechaniach poprzednich władz.

Podczas zgromadzenia, poza skwitowaniem działalności w 2001 r. akcjonariusze mają uchwalić podwyższenie kapitału o 15 mln zł w ramach kapitału docelowego.